VIII GC 1264/25 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Bydgoszczy z 2025-11-25
Sygn. akt VIII GC 1264/25 upr
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 listopada 2025 r.
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy VIII Wydział Gospodarczy
w składzie następującym:
Przewodniczący Sędzia Tadeusz Górka
Protokolant sekretarz sądowy Magdalena Głomska
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 listopada 2025 r. w Bydgoszczy według przepisów o postępowaniu w sprawach gospodarczych
sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w P.
przeciwko (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością spółce komandytowej z siedzibą w B.
o zapłatę
I. zasądza od pozwanej na rzecz powódki 3181,18 zł (trzy tysiące sto osiemdziesiąt jeden złotych osiemnaście groszy) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 20 listopada 2021 roku do dnia zapłaty
II. zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 1117 zł (tysiąc sto siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się rozstrzygnięcia o kosztach zawartych w niniejszym orzeczeniu do dnia zapłaty.
Sędzia Tadeusz Górka
Sygn. akt VIII GC 1264/25 upr
UZASADNIENIE
W sprawie wartość przedmiotu sporu nie przekroczyła czterech tysięcy złotych, zatem uzasadnienie wyroku ograniczać się będzie do wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa (art. 505 8 § 4 kpc). W ocenie Sądu po rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy nie zachodzi konieczność rozszerzenia uzasadnienia o pozostałą treść określoną w art. 327 1 § 1, poza tą która znajduje się w uzasadnieniu wyroku. W niniejszej sprawie pełne przytaczanie faktów ustalonych przez Sąd należy uznać za zbyteczne. Powód i pozwany różnili się co do zarzutu przedawnienia.
Sąd zważył, co następuje:
W niniejszej sprawie spornym było to, czy pozwana uszkodziła sieć elektroenergetyczną powódki i ponosi za to odpowiedzialność, a także wysokość szkody. Sąd nie miał wątpliwości, że powód wykazał odpowiedzialność pozwanej z art. 415 kc lub art. 435 kc i co do zasady powództwo podlegało uwzględnieniu. Nie ma znaczenia zasada odpowiedzialności pozwanej: winy lub ryzyka w okolicznościach sprawy ponieważ osią sporu był zarzut przedawnienia, a nie to, że pozwana uszkodziła własność powódki. Również wysokość szkody i związek przyczynowy były niesporne.
Zgodnie z art. 118 k.c. jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi sześć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata. Termin przedawnienia w sprawie, co również było bezsporne, wynosił 3 lata. Stosownie natomiast do treści art. 120 § 1 k.c. bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne.
Argumentacja pozwanej opierała się na tym, że prawidłowa wykładnia przepisu art. 505 37 § 2 k.p.c. wymaga uznania, że przepis ten może mieć zastosowanie tylko wówczas, gdy roszczenie co do zasady nadaje się do rozpoznania w elektronicznym postępowaniu upominawczym (dalej: „EPU”), a następnie zostaje wydane postanowienie o umorzeniu postępowania. W przeciwnym wypadku, tj. w sytuacji kiedy wydanie nakazu zapłaty w tym postępowaniu jest niemożliwe, nie można mówić o skutecznym wniesieniu pozwu skutkującym przerwaniem biegu terminu przedawnienia. Tym samym pozew ten nie wywołuje skutków prawnych, jakie ustawa wiąże z dokonaniem tej czynności, w tym nie powoduje przerwania biegu terminu przedawnienia roszczenia. Choć strona pozwana nie przytoczyła tego, to jest to pogląd wyrażony przez Sąd Rejonowy w Szczecinie (Wyrok SR w Szczecinie z 16.05.2025 r., III C 925/24, LEX nr 3888051). W dalszej części uzasadnienia Sąd Rejonowy podał, a strona pozwana powieliła tę argumentację, iż zgodnie z przepisem art. 505 29a k.p.c. w elektronicznym postępowaniu upominawczym mogą być dochodzone roszczenia, które stały się wymagalne w okresie trzech lat przed dniem wniesienia pozwu. Jak wynika z uzasadnienia pozwu, będące przedmiotem niniejszego sporu roszczenie stało się wymagalne w dniu 19 listopada 2021 r., a pozew w elektronicznym postępowaniu upominawczym został wniesiony w dniu 30 grudnia 2024 r., a zatem po upływie trzech lat od dnia, kiedy roszczenie stało się wymagalne. Pozew wniesiony w elektronicznym postępowaniu upominawczym, według pozwanej, nie wywołał zatem skutku prawnego, a datą wniesienia pozwu jest data jego wniesienia w trybie zwykłym, tj. 18 kwietnia 2025 r. Zważywszy, że dochodzone pozwem roszczenie stało się wymagalne w dniu 19 listopada 2024 r., uległo przedawnieniu w dniu 31 grudnia 2024 roku.
Przypomnieć należy, że wytoczenie powództwa w elektronicznym postępowaniu upominawczym zakończonym umorzeniem postępowania na podstawie art. 505 37 § 1 k.p.c. przerywa bieg terminu przedawnienia. Nie ma przy tym żadnego znaczenia przyczyna umorzenia postępowania w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Gdyby ustawodawca chciał rozróżniać przyczyny umorzenia i różne od tego skutki, to skonturowałby tak przepis. Tak nie zrobił.
W ocenie Sądu niedopuszczalna jest inna interpretacja, jak choćby ta, że art. 505 37 § 2 kpc dotyczy tylko sytuacji gdy roszczenie co do zasady nadaje się do rozpoznania w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Takiego warunku nie ma w przepisie.
W myśl art. 505 37 § 2 kpc jeżeli w terminie trzech miesięcy od dnia wydania postanowienia o umorzeniu elektronicznego postępowania upominawczego powód wniesie pozew przeciwko pozwanemu o to samo roszczenie w postępowaniu innym niż elektroniczne postępowanie upominawcze, skutki prawne, które ustawa wiąże z wytoczeniem powództwa, następują z dniem wniesienia pozwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym. W okolicznościach sprawy doszło do wydania postanowienia o umorzeniu elektronicznego postępowania upominawczego w dniu 24 stycznia 2025 roku (k.18v). Powód w terminie trzech miesięcy wniósł pozew ponieważ nadał go na poczcie w dniu 18 kwietnia 2025 roku (k.20). Ziściły się zatem warunki do tego by przyjąć, że skutki prawne, które ustawa wiąże z wytoczeniem powództwa, nastąpiły z dniem wniesienia pozwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym czyli z dniem 30 grudnia 2024 roku. Roszczenie strony powodowej przedawnia się zaś w terminie 3 lat przy czym w myśl art. 118 zd. 2 kc koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego.
Przepis art. 123 § 1 k.c. stanowi, że bieg przedawnienia przerywa się:
1) przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia;
2) przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje.
W ocenie Sądu niezasadne jest powoływanie się na orzecznictwo dotyczące wniosku o zawezwanie do próby ugodowej w kontekście pozwu wniesionego do EPU i normy z art. 505 ( 29a) k.p.c.. Po pierwsze dlatego, że nie budzi żadnych wątpliwości, że pierwszy wniosek o zawezwanie do próby ugodowej przerywał bieg przedawnienia. Problem, którym zajmował się Sąd Najwyższy sprowadzał się do kolejnych wniosków składanych przez wzywającego pomimo niezawarcia ugody w oparciu o pierwszy wniosek. Z kolei w sprawie strona powodowa wniosła pozew do EPU, a później zgodnie z art. 505 ( 37) § 2 kpc do Sądu właściwego. Nie sposób zatem zarzucać, że nie doszło do przerwania biegu przedawnienia. Jest to zupełnie inna sytuacja i nie sposób doszukiwać się analogii.
Warto również zauważyć, że gdyby powódka wniosła pozew do jakiekolwiek innego Sądu w dniu 30 grudnia 2024 roku, to doszłoby do przerwania biegu przedawnienia. Nawet gdyby pozew został złożony do niewłaściwego Sądu, to jest on skuteczny. Wada, która nie skutkuje odrzuceniem powództwa nie stoi na przeszkodzie przerwaniu biegu przedawnienia. (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 28 sierpnia 1959 r. III CR 848/58 OSNCK 1960, Nr 4 poz. 106, oraz orzeczenia z dnia 27 lipca 1973 r. II CR 345/73, OSP 1975, Nr 2 poz. 33) Sąd Najwyższy uznaje, że wniesienie pozwu do sądu rzeczowo lub miejscowo niewłaściwego powoduje przerwanie biegu przedawnienia. Trudno zatem przyjąć, że wniesienie pozwu do EPU, nie przerywałoby biegu przedawnienia gdy istnieje dopuszczalność drogi sądowej, w sytuacji gdy zachodzą, tak jak w okoliczności sprawy, przesłanki z art. 505 ( 37) § 2 kpc. Przyjęcie argumentacji strony pozwanej, prowadziłoby do wniosków absurdalnych, które nie mogą istnieć w przypadku wykładni przepisów prawa, bowiem powód byłby „gorzej” chroniony wnosząc pozew do EPU niż do każdego innego Sądu Rejonowego. Taka wykładania naruszałoby prawo do Sądu opisane w Konstytucji i dlatego nie może się ostać.
Z uwagi na powyższe na podstawie art. 415 kc Sąd zasądził kwotę 3181,18 zł. O odsetkach orzeczono na podstawie art. 481 kc (termin wymagalności wynikający z przedsądowego wezwania do zapłaty [k.9] był bezsporny).
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. stosując zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. W myśl tego artykułu strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. W zasądzonej kwocie 1117 zł tej mieściła się: opłata od pozwu w wysokości 200 zł ,kwota 17 zł stanowiąca opłatę skarbową od pełnomocnictwa i 900 zł – wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego ustalone na podstawie § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804, ze zm.).
Sędzia Tadeusz Górka
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Bydgoszczy
Osoba, która wytworzyła informację: Sędzia Tadeusz Górka
Data wytworzenia informacji: