VIII GC 1819/23 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Bydgoszczy z 2025-05-05
Sygn. akt VIII GC 1819/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 5 maja 2025 roku
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy VIII Wydział Gospodarczy
w składzie następującym:
Przewodniczący Sędzia Przemysław Kociński
Protokolant st. sekretarz sądowy Dorota Dąbrowska
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 maja 2025 roku w B.
w postępowaniu prowadzonym z wyłączeniem przepisów o postępowaniu w sprawach gospodarczych
sprawy z powództwa M. C., D. C.
przeciwko K. O.
o zapłatę
I. zasądza od pozwanego na rzecz każdego z powodów kwotę po 3.872,00 zł (trzy tysiące osiemset siedemdziesiąt dwa złote) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 9 czerwca 2023 r. do dnia zapłaty,
II. oddala powództwo w pozostałej części,
III. zasądza od pozwanego na rzecz powodów łącznie kwotę 642,19 zł (sześćset czterdzieści dwa złote dziewiętnaście groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu, wraz z odsetkami, w wysokości ustawowych odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się postanowienia o kosztach zawartego w niniejszym wyroku do dnia zapłaty,
IV.
zwraca powodom ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Bydgoszczy kwotę
312,45 zł (trzysta dwanaście złotych czterdzieści pięć groszy) tytułem zwrotu niewykorzystanej zaliczki,
V. zwraca pozwanemu ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Bydgoszczy kwotę 312,45 zł (trzysta dwanaście złotych czterdzieści pięć groszy) tytułem zwrotu niewykorzystanej zaliczki.
Sędzia Przemysław Kociński
Sygn. akt VIII GC 1819/23
UZASADNIENIE
Powodowie M. K. oraz D. C. wnieśli pozew o zasądzenie od pozwanego K. O., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Usługi (...), kwoty 15.000,00 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 9 czerwca 2023 roku do dnia zapłaty. Domagali się także orzeczenia na swoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu wskazano, że strony w roku 2021 zawarły ustną umowę o wykonanie robót budowlanych obejmujących wykonanie prac dotyczących poszycia dachu za łączną kwotę 20.000 zł. Odbiór końcowy przedmiotowych robót odbył się w dniu 20 grudnia 2021 roku. Tego samego dnia strony podpisały umowę gwarancyjną, w treści której wskazano roboty budowlane objęte gwarancją. Powodowie podkreślili, iż roboty budowalne były przez pozwanego wykonywane w dniach od 14 do 16 grudnia 2021 roku, zaś pierwsze uwagi dotyczące wad pojawiły się w dniu 20 grudnia 2021 roku i dotyczyły krzywo wykonanej obróbki blacharskiej attyki. Pozwany tego samego dnia dokonał niezbędnych poprawek. W dniu 25 stycznia 2022 roku zauważono pierwsze przecieki wykonanego dachu, zaś w dniach 30 stycznia i 17 lutego 2022 roku doszło do zerwania blach z attyki. Powodowie bezskutecznie zgłaszali pozwanemu powstałe wady robót, jednak ten unikał kontaktów i ostatecznie odmówił dokonania naprawy gwarancyjnej dachu w postaci zerwanej blachy. W marcu 2022 roku pozwany wykonał poprawki na dachu, lecz w trakcie zwiększonych opadów deszczu pojawiły się nowe przecieki. Powodowie wielokrotnie zgłaszali pozwanemu usterki w postaci zerwanej papy, zerwanych blach oraz powstających w trakcie opadów deszczu przecieków. Pozwany bądź nie reagował na wezwania powodów, bądź bezskutecznie próbował usunąć usterki. W związku z zaistniałymi wadami w wykonanych przez pozwanego robotach, powodowie złożyli oświadczenie o obniżeniu ceny o kwotę dochodzoną pozwem.
W piśmie procesowym z dnia 8 grudnia 2023 roku powodowe sprecyzowali, iż wnoszą o zasądzenie roszczenia od pozwanego na ich rzecz solidarnie. Nadto poinformowano o zmianie nazwiska przez powódkę z M. K. na M. C..
Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów na swoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przesianych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Pozwany zakwestionował roszczenie powodów co do zasady, wskazał, iż roboty budowlane wykonywane były z materiałów przekazanych od zamawiających powodów, co było przyczyną ujawnionych wad. Zaznaczono, iż pozwany nie znał rozwiązań konstrukcyjnych domu, nośności konstrukcji, na której położony miał być dach. Podniesiono również zarzut nieistnienia roszczenia, ewentualnie zarzut przedawnienia oraz potrącenia. Pozwany wskazał, iż powodowie nie wykazali istnienia wad, ich zakresu oraz wartości. Jednocześnie te, które zostały wskazane wynikały z błędów konstrukcyjnych wzniesionego budynku mieszkalnego, względnie z wadliwości dostarczonego materiału. Nadto stwierdzono, iż zaistniałe usterki należy ocenić jako powstałe na skutek normalnego użytkowania.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W 2021 M. K. oraz D. C., w związku z budową domu, zawarli z K. O., prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą Usługi (...), ustną umowę o wykonanie prac na budynku mieszkalnym położonym w N., na działce o numerze (...), polegających na:
-
-
wykonaniu prac dotyczących poszycia dachu, a także warstwy hydroizolacyjnej (papy),
-
-
wykonaniu kominów wentylacyjnych;
-
-
wykonaniu opierzenia dachu, warstwy izolacji termicznej i hydroizolacyjnej, a także wykonanie opierzenia z płyty OSB i blachy;
-
-
wykonaniu attyki oraz przepustu wody przez attykę.
Strony ustaliły wynagrodzenie pozwanego za całość wykonanych prac na kwotę 20.000,00 złotych.
Uzgodniono, iż prace będą wykonane z materiałów dostarczonych przez zamawiających oraz na podstawie projektów ułożenia styropianu oraz spadków pochodzących od w/w.
Okoliczność bezsporne, a nadto dowód: przesłuchanie powoda D. C. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 187
Przed rozpoczęciem prac pozwany stawił się na budowie celem oględziny dachu. Nie miał wówczas żadnych uwag do sposobu jego wykonania, podkreślał, iż wykonywał już czynności na tego typu konstrukcjach.
Przed rozpoczęciem prac powodowie przekazali pozwanemu projekt ułożenia bloczków styropianowych, zdjęcia projektu budowlanego oraz rysunku technicznego sporządzonego odręcznie przez powódkę.
Pozwany nie miał żadnych zastrzeżeń do przekazany mu dokumentów.
Dowód: zeznania świadka K. S. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 187, przesłuchanie powoda D. C. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 187, przesłuchanie powódki M. C. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 187
Roboty były przez pozwanego i jego pracowników wykonywane w dniach od 14 do 16 grudnia 2021 roku.
Pozwany wykonywał poszycie dachu zgodnie z dostarczonym przez powodów projektem ułożenia bloków styropianowych. Nie zgłaszał wątpliwości w zakresie dostarczonej dokumentacji, konstrukcji dachu czy zastosowanych technologii.
Dowód: korespondencja sms – k. 24 akt , zeznania świadków: D. Z. (1) – k.161 , K. S. – k. 161-162, W. K. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 177 , W. O. (1) – protokół elektroniczny na płycie CD k. 177, przesłuchanie powoda D. C. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 187, przesłuchanie powódki M. C. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 187
Kierownik budowy K. S. dokonał odbioru wykonanych przez pozwanego prac, nie przeprowadzając jednak wówczas prób szczelności. W momencie odbioru zgłaszał powodom zastrzeżenia do estetyki wykonanych przez pozwanego prac w zakresie opierzenia attyk oraz ogólnego wykonania dachu.
W związku z powyższym w dniu 20 grudnia 2021 roku powodowie przekazali pozwanemu uwagi w zakresie krzywo wykonanej obróbki blacharskiej attyki. Pozwany niezwłocznie dokonał poprawek przedmiotowych prac.
Dowód : zeznania świadka K. S. – k. 161-162 akt, dokumentacja fotograficzna –płyta CD na k. 38
W dniu 20 grudnia 2021 roku pomiędzy stronami doszło do odbioru końcowego prac.
W tym samym dniu strony podpisały Umowę gwarancyjną, w treści której wskazano roboty budowlane objęte gwarancją:
-
-
izolacja i szczelność poszycia dachu – szczelność warstwy hydroizolacyjnej – papy;
-
-
szczelność kominów wentylacyjnych;
-
-
szczelność i skuteczność systemu odprowadzania wody opadowej;
-
-
opierzenie dachu – wykonanie ogniomurka, warstwy izolacji termicznej i hydroizolacyjnej (szczelność i trwałość), wykonanie opierzenia z płyty OSB i blachy;
-
-
wszelkie roboty wykonane przez Wykonawcę przy wykonywaniu ocieplenia i poszycia dachu płaskiego pokrytego papą oraz murka ogniowego pokrytego blachą.
W treści dokumentu pozwany wskazał, iż przedmiot gwarancji został wykonany zgodnie z warunkami zgłoszenia, dokumentacją techniczną, zasadami wiedzy technicznej i przepisami techniczno-budowlanymi. Oświadczył, iż ponosi odpowiedzialności z tytułu gwarancji za wady fizyczne zmniejszające wartość użytkową, techniczną i estetyczna wykonanych robót.
Okres gwarancji uzgodniono na 36 miesięcy licząc od dnia spisania umowy gwarancyjnej.
Okoliczność bezsporna, a nadto dowód: umowa gwarancyjna – k. 19-20 akt
W dniu 25 stycznia 2022 r. zauważono pierwsze przecieki wykonanego dachu w postaci przesiąkniętych wodą ścian w środku i na zewnątrz budynku. Tego samego dnia powodowie wysłali zdjęcia tychże ścian wraz z prośbą o kontakt do pozwanego, jednakże próba skontaktowania się z wykonawcą pozostała bez jakiegokolwiek odzewu z jego strony.
Dowód: korespondencja sms – k. 32 akt, korespondencja mailowa – k. 33-34 akt, dokumentacja fotograficzna – zapis na płycie CD k. 38, zeznania świadka D. Z. (1) – k. 161-161 verte akt
W kolejnych dniach i miesiącach 2022 r. dochodziło do kilkukrotnego zrywania bądź podrywania arkuszy blachy przymocowanych do attyki dachu. Nadto powodowie obserwowali i dokumentowali pojawiające się przecieki na ścianach budynku, które nasilały się zwłaszcza po większych opadach deszczu czy też w związku z nagłym topnieniem zalegającego na dachu śniegu.
Informacje w tym przedmiocie były każdorazowo, wraz z dokumentacją zdjęciową, przesyłane pozwanemu, który sporadycznie odbierał telefon czy odpisywał na wiadomości. Jednocześnie wielokrotnie przekładał przyjazd na nieruchomość powodów.
Dowód : korespondencja sms – k. 21-23, 28-31akt, korespondencja mailowa – k. 33-34 akt, dokumentacja fotograficzna – zapis na płycie CD k. 38, zeznania świadka D. Z. (1) – k. 161-161 verte akt, przesłuchanie powoda D. C. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 187, przesłuchanie powódki M. C. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 187
W związku z brakiem reakcji pozwanego powodowie, z uwagi na zagrożenie spowodowane wiszącymi i leżącymi arkuszami blachy, dokonali przymocowania ich we własnym zakresie.
Dowód : zeznania świadka D. Z. (1) – k. 161-161 verte akt, przesłuchanie powoda D. C. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 187, przesłuchanie powódki M. C. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 187
Na początku marca 2022 roku pozwany wykonał poprawki na dachu w postaci zgrzewów papy oraz pozaklejał za pomocą dacholeum większe rozklejone warstwy papy.
Dowód: korespondencja sms – k. 25-26 akt, zeznania świadków: D. Z. (1) – k. 161 akt, W. K. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 177 , P. D. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 177
W dniu 13 lipca 2022 r. powodowie zgłosili pozwanemu widoczne przecieki powstałe przy kominkach wentylacyjnych na dachu. Pozwany nie odpowiedział na otrzymane zgłoszenie.
W kolejnych miesiącach, po większych opadach deszczu, pojawiały się kolejne przecieki. Nadto dochodziło do odklejania się papy.
Każdorazowo pojawiające się problemy były zgłaszane pozwanemu.
Z uwagi na powyższe powodowie, w celu uniknięcia pogorszenia się sytuacji, samodzielnie wykonywali prace naprawcze na dachu – zakupili m.in. dacholeum.
Dowód: korespondencja sms – k. 27 akt, dokumentacja fotograficzna – zapis na płycie CD k. 38, zeznania świadka D. Z. (1) – k. 161 akt, przesłuchanie powoda D. C. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 187, przesłuchanie powódki M. C. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 187
W październiku 2022 r. powodowie wprowadzili się do nowo wybudowanego domu, jednakże w kolejnych miesiącach (styczeń oraz luty 2023 roku) kilkukrotnie doszło do zalania pomieszczeń wewnątrz domu.
W dniu 16 lutego 2023 r. pozwany stawił się na nieruchomości powodów i wykonał prace poprawkowe.
W marcu 2023 roku doszło do powstania kolejnych przecieków.
Dowód: korespondencja sms – k. 27 akt, dokumentacja fotograficzna – zapis na płycie CD k. 38, zeznania świadków: K. W. – k. 160-161, D. Z. (1) – k. 161 akt, przesłuchanie powoda D. C. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 187, przesłuchanie powódki M. C. – protokół elektroniczny na płycie CD k. 187
Pismem z dnia 24 maja 2023 roku, z uwagi na stwierdzone wady w wykonanych przez pozwanego pracach polegających w szczególności na:
1) nieprawidłowym wykonaniu zgrzewów papy, bez widocznego bitumu – papa odkleja się od siebie,
2) braku klinów styropianowych pod papą pomiędzy attyką a powierzchnią dachu,
3) nieprawidłowym wykonaniu przepustu wody prze attykę – woda nie odpływa, stoi w miejscu (brak odpowiedniego odprowadzenia wody),
4) nieprawidłowym wykonaniu attyki – papa źle nawinięta na attykę, nie spełnia to swojej funkcji,
5) nieprawidłowym wykonaniu obróbki blacharskiej na attyce – wiatr zerwał blachę trzy razy,
6) nieprawidłowym rozłożeniu papy na powierzchni dachu,
powodowie złożyli pozwanemu oświadczenie o obniżeniu ceny z kwoty 20.000,00 złotych na kwotę 5.000,00 złotych, tj. o kwotę 15.000,00 złotych. Wskazali, iż domagają się niezwłocznego zwrotu kwoty 15.000,00 złotych.
Przedmiotowe pismo zostało odebrane przez pozwanego w dniu 1 czerwca 2023 roku.
Dowód: oświadczenia o obniżeniu ceny wraz z potwierdzeniem nadania – 13-14, wydruk z portalu śledzenia przesyłek – k. 15
Pismem z dnia 29 maja 2023 roku powodowie wezwali pozwanego do zapłaty kwoty 15.000,00 złotych w terminie 7 dni od dnia otrzymania pisma, pod rygorem skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego.
Pozwany odebrał przedmiotowe pismo w dniu 1 czerwca 2023 roku.
Dowód : wezwanie do zapłaty wraz z potwierdzeniem nadania – 16-17, wydruk z portalu śledzenia przesyłek – k. 18
Pozwany w odpowiedzi na korespondencję powodów, w przesłanej wiadomości mailowej, ustosunkował się do poszczególnych zarzutów. Wskazał również, iż w marcu, na prośbę powoda, wszystkie styki i połączenia papy były dogrzewane oraz przesmarowane izolacją bitumiczną. Jednocześnie, na wypadek chęci starania się o odszkodowanie, podał numer swojej polisy.
Dowód: korespondencja mailowa – k. 35 akt
Powodowie zgłosili powstałe szkody do ubezpieczyciela pozwanego. Ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania wskazując, iż wykupiona przez pozwanego polisa nie obejmuje ryzyka, z którego została zgłoszona szkoda. Nie obejmowała ona szkód związanych z wykonywaniem konstrukcji i pokryć dachowych.
Dowód : decyzja ubezpieczyciela z dnia 2 sierpnia 2023 roku – k. 36
W robotach budowlanych wykonanych przez pozwanego stwierdzono następujące błędy wykonawcze:
a) zastoiny wody przy wpustach dachowy,
b) zgrzewy papy wykonano z nieciągłym wytopem bitumu na połączeniach zakładkowych podłużnych,
c) występują miejscowe niedogrzania papy powodujące przecieki,
d) przy attykach nieprawidłowo wykonane obróbki papowe (papa odspojona od ścianki kolankowej praktycznie na większości powierzchni),
e) za nisko wywinięta papa podkładowa na attykę,
f) brak klinów przyściennych na wywinięciach papy termozgrzewalnej (zapobiegających się przełamywaniu papy przy wywinięciu pod kątem prostym przegród).
Dach został naprawiony w sposób prowizoryczny poprzez prace zarówno powodów jak i pozwanego. Sposób przeprowadzonych napraw nie daje gwarancji szczelności i trwałości hydroizolacji w dłuższym okresie czasu (a w przypadku prawidłowo wykonanego pokrycia dachowego z papy termozgrzewalnej trwałość techniczną pokrycia szacuję się na co najmniej 15 lat).
Przyczyną zastoisk wody zlokalizowanych przy obu wpustach dachowych jest osadzenie obu wpustów o około 1 cm powyżej wierzchu papy. Bez znaczenia jest w tym wypadku mały spadek dachu.
Brak klinów przyściennych na wywinięciach papy termozgrzewalnej do ewidentny błąd wykonawczy dotyczący pokrycia dachowego.
Pokrycie wykonano powielając błędy wskazane wprost przez producenta papy, jak i także innych producentów.
Pokrycie dachu nie zostało wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną, a także nie zostało wykonane zgodnie z projektem budowlanym.
Nieszczelne pokrycie dachowe z całą pewnością jest wadą mega istotną.
Brak paroizolacji na stropie jest bez znaczenia dla sprawy – obecnie nadal jej nie ma, a po naprawach pokrycia nie ma przecieków do pomieszczeń.
Pracochłonności wszystkich zleconych powodowi robót oszacowano metodą kosztorysową szczegółową na 321,13 r-g. Pracochłonność robót wykonanych prawidłowo szacuje się metodą kosztorysową szczegółową na 196,78 r-g, co stanowi 61,28% całości prac, a robót wykonanych nieprawidłowo na 124,35 r-g, a więc 38,72% całości prac.
Z uwagi na wadliwe prace pozwanego zniszczony został drogi w zakupie materiał (papa LEMBIT S PYE PV250 S52 – by naprawić pokrycie dachowe należy przeprowadzić następujące prace:
a) prace rozbiórkowe i pomocnicze: demontaż obróbek blacharskich; demontaż płyt OSB ze ścianek kolankowych; demontaż i utylizacja papy z ścianek kolankowych; demontaż odwodnienia szt. 2; ustawienia rusztowania warszawskiego o wysokości do 6 m; wywóz i utylizacja papy,
b) prace naprawcze: pokrycie nawierzchni jedną warstwą papy termozgrzewalnej; montaż papy na ścianach attyki; poprawny montaż wpustów dachowych; odtworzenie obróbek blacharskich ścian kolankowych wraz z podkładem z płyt OSB.
Wartość prac naprawczych wg cen aktualnych oszacowano na kwotę netto/brutto: 20.786,95/22.426,46 zł.
Dowód : pisemna opinia biegłego sądowego T. S. – k. 199-263 akt, pisemna opinia uzupełniająca – 294-302
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie przedłożonych dokumentów, których wiarygodność nie była kwestionowana przez strony, w oparciu o zeznania świadków czy dowód z przesłuchania stron. Nadto Sąd wykorzystał dowodu z pisemnych opinii biegłego sądowego T. S..
Sąd co do zasady dał wiarę zeznaniom świadków K. W. oraz D. Z. (2), jako zeznaniom szczerym, rzeczowym oraz korespondującym z pozostałym materiałem dowodowym zebranym w sprawie. Potwierdzili oni fakt występowania, w różnych okresach, przecieków w domu powodów czy zrywania blach położonych na attykach, w tym wykonywania samodzielnych prac naprawczych przez zleceniodawców. Jednocześnie, dla ustaleń faktycznych sprawy, nie miały znaczenia wskazania świadków odnośnie przyczyn powstania rzeczonych okoliczności – powyższe bowiem wymagało wiadomości specjalnych, którymi w toku procesu dysponuje wyłącznie biegły sądowy.
Wiarygodny był w ocenie Sądu dowód z zeznań świadka K. S., albowiem były one jasne, logiczne oraz konsekwentne. Opisał on przebieg współpracy ze stronami, w tym podejmowane przez niego czynności w zakresie prac pozwanego, w tym przekazywanej mu dokumentacji. Wskazał również na przeprowadzenie formalnego odbioru prac. Przy ustaleniach w zakresie występowania przecieków, ich rodzaju czy przyczyn Sąd nie wziął pod uwagę zeznań w/w świadka, gdyż miały one w tym zakresie postać bardzo ogólnych stwierdzeń – sam bowiem nie uczestniczył w rzeczonych czynnościach.
Częściowo wiarygodne w ocenie Sądu były zeznania świadka W. K.. Nie znajdowały bowiem potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy wskazania co do uwag jakie pozwany miał przekazywać powodom w zakresie membrany czy też wielkości spadku dachu. Nadto świadek nie uczestniczył w takowych rozmowach, lecz wyłącznie wskazywał, iż przedmiotowe miały się rzekomo odbyć. W pozostałym zakresie rzeczony dowód zasługiwał na uwzględnienie, albowiem odnosił się do okoliczności w sprawie bezspornych. Warto jednakże podkreślić, iż w/w jasno wskazał, iż pozwany nie przekazywał mu żadnych uwag co do konstrukcji samego dachu, które to okoliczności były podnoszone przez pozwanego.
Zgodne z rzeczywistością były zeznania świadka P. D., albowiem były jasne, logiczne i spójne z pozostałym materiałem dowodowym sprawy. W/w potwierdził w zasadzie bezsporne w sprawie okoliczności związane z wykonaniem poprawek przez pozwanego. W pozostałym natomiast zakresie, istotnym z punktu widzenia sprawy, nie posiadał on żadnej wiedzy.
Wiarygodne w zdecydowanej części były zeznania świadka W. O. (2). W ocenie Sądu błędnie wskazał on, iż pozwany nie miał dostępu do projektu budowalnego – w tym bowiem zakresie, zgromadzony materiał dowodowy potwierdzał, iż w przypadku istnienia takowej możliwości wykonawca mógł uzyskać wszystkie niezbędne mu dokumenty. Jednocześnie Sąd nie wziął pod uwagę jego wskazań odnośnie treści informacji przekazywanych pomiędzy stronami – świadek bowiem wyraźnie podał, iż nie brał udziały w rzeczonych rozmowach, a jego twierdzenia w tym zakresie stanowiły de facto jego przypuszczenia. W pozostałej części, z racji tego, iż rzeczony dowód miał charakter jasny, logiczny i konsekwentny, Sąd uznał go za odpowiadający rzeczywistości.
W ocenie Sądu zgodne z rzeczywistością były twierdzenia powodów zaprezentowane w toku ich przesłuchania, albowiem miały one charakter logicznego, konsekwentnego wywodu, który jednocześnie znajdował potwierdzenie w pozostałym zebranym w sprawie materiale dowodowym. Każdy przedstawił te okoliczności faktyczne, w których brał udział, wskazując jednocześnie na zagadnienia, które zostały wówczas poruszone. Co istotne, twierdzenia każdego z powodów wzajemnie się uzupełniały, stanowiąc spójny i całościowy obraz współpracy z pozwanym. Dokonując przedmiotowej oceny Sąd miał oczywiście na uwadze to, iż posiadali oni interes w korzystnym rozstrzygnięciu analizowanego sporu, jednakże powyższe nie znalazło odzwierciedlenia w treści prezentowanych przez nich twierdzeń.
Dowód z przesłuchania pozwanego w ocenie Sądu zasługiwał na uwzględnienie w części. Przede wszystkim należało zauważyć, iż w bardzo dużym zakresie zasłaniał się on niepamięcią, w szczególności co do otrzymywanej od powodów dokumentacji. Nie zasługiwało na uwzględnienie twierdzenie w zakresie wskazywania zleceniodawcom konieczności zastosowania membrany – prócz tego, iż pozostawało to w sprzeczności z twierdzeniami powodów to jednocześnie, w świetle opinii biegłego, nie miało to znaczenia dla skuteczności wykonanego poszycia dachu. Warto było w tym miejscu wskazać, iż pozwany w szeregu kwestii nie potwierdzał zarzutów, które zostały sformułowane w złożonej do akt odpowiedzi na pozew, w tym w zakresie jego uwag co do konstrukcji dachu czy też innych rozwiązań zastosowanych w budynku powodów. W pozostałym zakresie rzeczony dowód zasługiwał na wiarygodność – odnosił się bowiem do okoliczności w sprawie bezspornych bądź wynikających w sposób jednoznaczny ze zgromadzonej w aktach sprawy dokumentacji.
Sąd w całości zaaprobował również opinie sporządzone przez biegłego sądowego z dziedziny budownictwa T. S., albowiem zostały wykonane w sposób rzetelny i pełny. Biegły w jasny i logiczny sposób odpowiedział na zawarte w tezie dowodowej pytania oraz zarzuty stron, a swoje konkluzje poparł szczegółowymi wyliczeniami w oparciu o dokumenty zawarte w aktach sprawy oraz na podstawie wiedzy i doświadczenia zawodowego oraz przeprowadzonych oględzin nieruchomości. Nadto biegły, w opinii uzupełniającej, szczegółowo odniósł się do podniesionych zastrzeżeń, dlatego też Sąd uznał wyjaśniania biegłego za wyczerpujące i rzeczowe. Podkreślenia wymagało, że Sąd ocenia opinie biegłych pod kątem ich logiki, spójności oraz tego, czy odpowiadają na postawione tezy dowodowej (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 23 lipca 2014 r., sygn. akt III AUa 462/13, LEX nr 1527191).
W tym miejscu podkreślenia wymagało, że przy ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd ma na uwadze treść art. 233 § 1 k.p.c., zgodnie z którym ocenia on wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału.
Sąd zważył, co następuje:
W niniejszej sprawie bezspornym było zawarcie pomiędzy stronami umowy, której przedmiotem było wykonanie przez pozwanego szeroko rozumianych prac związanych poszyciem dachu, w tym jego zabezpieczeniem pod kątem izolacyjnym, jak też czynności związanych z obróbką attyki z blachy. Nie było również kwestionowane to, iż rzeczone prace zostały wykonane, a wynagrodzenie zostało z tego tytułu uiszczone. Strona pozwana nie zaprzeczała również temu, iż doszło do wystąpienia nieprawidłowości w rzeczonych czynnościach, które polegały na nieszczelności dachu co skutkowało dostawaniem się wody do środka budynku, zrywaniu połączeń pomiędzy warstwami papy czy też odrywaniem się blaszanego poszycia attyk. Spór sprowadzał się natomiast do tego, co stanowiło przyczynę rzeczonych okoliczności, w szczególności czy było to wynikiem prac strony pozwanej, czy też konsekwencją niewłaściwego projektu ułożenia styropianu jak też samej konstrukcji dachu.
Przed przejściem do właściwych rozważań należało w tym miejscu jasno podkreślić, iż w świetle treści pozwu, mając nadto na uwadze oświadczenie pełnomocnika powodów złożone na pierwszej rozprawie, nie ulegało wątpliwości, iż roszczenie zamawiających było oparte na przepisach o rękojmi i wynikało ze złożonego oświadczenia o obniżeniu ceny. Powyższe więc wyznaczało nie tylko ramy faktyczne sprawy, ale również uniemożliwiało rozpoznawanie jakichkolwiek innych roszczeń, które mogłyby wynikać z ustalonego stanu faktycznego. W szczególności Sąd nie miał podstaw do tego by uznać, iż roszczenie powodów miało charakter odszkodowawczy, związany z kosztem jaki musieliby oni ponieść by prace w zakresie poszycia dachowego przeprowadzić w sposób właściwy. O ile takowe roszczenie może zostać uznane za uzasadnione (czego w ramach niniejszej sprawy w żaden sposób nie przesądzono) to bezsprzecznie pozostawało ono poza zakresem rozpoznania Sądu.
Przechodząc do właściwych merytorycznych rozważań w pierwszej kolejności należało odnieść się do charakteru stosunku prawnego występującego pomiędzy stronami. W ocenie Sądu w świetle okoliczności sprawy uznać, iż miał on postać umowy o dzieło – była to bowiem typowa umowa rezultatu, wykonywana bez wcześniejszego projektu w rozumieniu prawa budowlanego, zewnętrznego, instytucjonalnego nadzoru, jak też pozbawiona wysokiego stopnia sformalizowania tak charakterystycznego dla umowy o roboty budowlane. Zgodnie zaś z normą art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Umowa o dzieło jest umową zobowiązującą o charakterze wzajemnym, w której odpłatność – obowiązek zapłaty wynagrodzenia przez zamawiającego, należy do jej elementów przedmiotowo istotnych, a także konsensualną, skoro do jej zawarcia wystarczające są zgodne oświadczenia zamawiającego i przyjmującego zamówienie.
W świetle charakteru zgłoszonych przez powodów roszczeń związany z wadliwym wykonaniem prac kluczowym był art. 638 § 1 k.c., który stanowił, iż do odpowiedzialności za wady dzieła stosuje się odpowiednio przepisy o rękojmi przy sprzedaży.
Wskazane wyżej normy wskazują, iż sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę fizyczną lub prawną (rękojmia) – art. 556 k.c. Stosownie do art. 556 1 § 1 k.c., wada fizyczna polega na niezgodności rzeczy sprzedanej z umową. W szczególności rzecz sprzedana jest niezgodna z umową, jeżeli:
1) nie ma właściwości, które rzecz tego rodzaju powinna mieć ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub przeznaczenia;
2) nie ma właściwości, o których istnieniu sprzedawca zapewnił kupującego, w tym przedstawiając próbkę lub wzór;
3) nie nadaje się do celu, o którym kupujący poinformował sprzedawcę przy zawarciu umowy, a sprzedawca nie zgłosił zastrzeżenia co do takiego jej przeznaczenia;
4) została kupującemu wydana w stanie niezupełnym.
Ważnym jest podkreślenie, iż wskazany wyżej katalog nie ma charakteru zamkniętego, jest to tylko przykładowe zestawienie najbardziej typowych przykładów – tym samym możliwym jest wystąpienie innych jeszcze wad sprzedanej rzeczy. Wynika to z użycia przez ustawodawcę zwrotu „w szczególności”, który nakazuje przyjąć, iż powyższy stanowi jedynie przykładowe, najbardziej typowe przypadki.
Treść zacytowanego wyżej przepisu wskazuje, iż pod pojęciem wady fizycznej rzeczy należy rozumieć wszystkie te sytuacje, które wiążą się z niezgodnością rzeczy sprzedanej z umową. Potwierdza to tezę, iż strony, wdając się w umowę sprzedaży, działając w zaufaniu do siebie, mają pewne wyobrażenie o przeciwstawnych sobie świadczeniach. Jeżeli zatem kupujący nie otrzymuje tego, co wyobrażał sobie otrzymać w wyniku zawartej umowy, uzasadniony jest zarzut, że towarzysząca umowie sprzedaży ekwiwalentność świadczeń została naruszona.
W okolicznościach niniejszej sprawy należało w szczególności zwrócić uwagę na postacie wad fizycznych rzeczy wskazane w punktach 1 i 2 art. 556 1 § 1 k.c. W pierwszym przypadku rzecz ma wadę fizyczną m.in. wtedy, gdy nie ma właściwości, które powinna mieć zgodnie ze swym zwykłym przeznaczeniem; istotny jest tu brak jakichkolwiek zwykłych właściwości, które – z różnych względów (np. majątkowych, użytkowych, bezpieczeństwa, estetycznych) – mogą mieć znaczenie dla rozsądnego kupującego. Chodzi tu zarówno o braki, które wyłączają możliwość korzystania z rzeczy zgodnie z jej przeznaczeniem, jak i o braki, które je utrudniają, czynią mniej oszczędnym, niebezpiecznym, mniej komfortowym czy z innego obiektywnego, racjonalnego powodu mniej satysfakcjonującym (tak R. Trzaskowski [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Tom IV. Zobowiązania. Część szczegółowa, wyd. II, red. J. Gudowski, Warszawa 2017, art. 5561).
Druga z przywołanych wyżej postaci wady fizycznej rzeczy przejawia się w braku istnienia właściwości, które zostały w sposób wyraźny wskazane przez sprzedawcę na etapie przedkontraktowym, do chwili złożenia przez kupującego oświadczenia woli o zawarciu umowy. Nie ma znaczenia, czy zapewnienia sprzedawcy są czynione w dobrej, czy w złej wierze. W analizowanym przypadku chodzi o zapewnienia co do faktów, jednakże sam ich charakter jest drugorzędny (mogą to być właściwości użytkowe, estetyczne, dotyczące pochodzenia czy historii rzeczy itp.), ważne jest jednak, by mogły one wpłynąć na decyzję kupującego o zawarciu umowy (tak R. Trzaskowski [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Tom IV. Zobowiązania. Część szczegółowa, wyd. II, red. J. Gudowski, Warszawa 2017, art. 5561, por. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 2015 r., sygn. akt V CSK 210/15).
Ponadto pojęcie okoliczności będących podstawą oceny, na ile rzecz odpowiada zapewnieniom sprzedawcy co do jej jakości, musi być interpretowane bardzo szeroko. Chodzi tutaj bowiem nie tylko o zapewnienia wprost wypowiedziane przez sprzedawcę czy wynikające ze znaków, oznaczeń czy symboli, ale ze stanów faktycznych wykreowanych przez sprzedawcę. (Cz. Żuławska (w:) G. Bieniek, Komentarz, t. II, 2011, s. 59). Wypowiedzi sprzedawcy odnoszące się wprost do oferowanego przez niego przedmiotu sprzedaży, ilekroć wpływają na decyzję potencjalnych kupujących w przedmiocie przystąpienia do umowy, muszą być traktowane jako zapewnienie sprzedawcy i nie mogą pozostać w oderwaniu co do kwalifikacji jakościowej rzeczy. Zapewnienie sprzedawcy może być dokonane zatem w sposób oficjalny przez zapewnienie słowne bądź w sposób dorozumiany.
Jak wskazano wyżej, w świetle stanowisk stron, sam fakt występowania wadliwości w pracach wykonanych przez pozwanego, nie budził wątpliwości. Nie inaczej bowiem należało zakwalifikować fakt przeciekania wody do wnętrza budynku, odrywania się od siebie poszczególnych fragmentów papy czy też zrywania elementów blaszanych znajdujących się na attykach. W ocenie Sądu, w świetle powszechnej wiedzy, takowe sytuacje nie powinny mieć miejsca w przypadku zlecenia prac o takim charakterze jak w przypadku pozwanego – pozostawały one w jednoznaczny sposób w sprzeczności z istotą tego typu kontraktu. Wszak jasnym było, iż celem umowy o takim zakresie jest powstanie stanu zabezpieczenia wnętrza budynku przed przedostawaniem się czynników zewnętrznych, w szczególności wody wynikającej z opadów atmosferycznych. Jednocześnie jednak, celem uniknięcia jakichkolwiek wątpliwości, Sąd w tym zakresie, ale przede wszystkim odnośnie ustalenia możliwych przyczyn zaistnienia analizowanych zjawisk (co stanowiło główną, sporną kwestię), zasięgnął wiadomości specjalnych. Zgodnie z procedurą cywilną (art. 278 k.p.c.), takimi wiadomościami dysponuje tylko biegły sądowy. W judykaturze utrwalone jest bowiem przekonanie, że sporządzane na zlecenie stron ekspertyzy i kosztorysy jak też wszelkie opinie podmiotów trzecich czy też związanych ze stronami postępowania mają dla procesu znaczenie wyłącznie pomocnicze i nie mogą zastąpić formalnie dopuszczonego dowodu z opinii biegłego sądowego (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca 2011 r., V CSK 382/10, Legalis).
Wydana w niniejszej sprawie opinia biegłego w ocenie Sądu w pierwszej kolejności potwierdzała, iż doszło do wadliwości w pracach pozwanego. Specjalista w tym zakresie wskazał na zastoiny wody przy wpustach dachowy, wykonanie zgrzewów papy z nieciągłym wytopem bitumu na połączeniach zakładkowych podłużnych, występowanie miejscowego niedogrzania papy powodującego przecieki, nieprawidłowe wykonanie przy attykach n obróbki papowe (papa odspojona od ścianki kolankowej praktycznie na większości powierzchni), za nisko wywiniętą papę podkładową na attyk oraz brak klinów przyściennych na wywinięciach papy termozgrzewalnej (zapobiegających się przełamywaniu papy przy wywinięciu pod kątem prostym przegród). Jednocześnie przedmiotowe określił jako mające charakter mega istoty, a więc kluczowy dla całej istoty zleconych prac. Prócz powyższego biegły w sposób jednoznaczny wskazał, iż przyczynę powstania powyższego stanowią błędy wykonawcze, a więc obciążające pozwanego. Specjalista jasno stwierdził, iż podnoszone w złożonej odpowiedzi na pozew kwestie odnoszące się do błędów w przedłożonym projekcie ułożenia styropianu, niewystarczającym spadku, braku membrany czy też zagadnień związanych z konstrukcją samego dachu nie miały wpływu na wystąpienie występujących nieprawidłowości. Oczywiście, w treści ekspertyzy został przedstawiony wywód odnoszący się do kwestii klinów wokół ścian attyk i braku ich zaproponowania przez dostawcę, jednakże jednoznacznie podkreślił, że stanowiło to błąd wykonawczy, a więc leżący po stronie pozwanego. Podsumowując – w okolicznościach niniejszej sprawy doszło do wykazania nie tylko samego faktu wadliwej realizacji prac zleconych przez powodów, ale również tego, iż odpowiedzialność za powyższe ponosi strona je wykonująca. Podnoszone w tym zakresie przez K. O. zarzuty nie znalazły żadnego potwierdzenia w okolicznościach faktycznych sprawy.
Mając powyższe ustalone, w toku dalszych rozważań, należało skupić się nad kwestią realizacji uprawnień, które przysługują zamawiającemu w sytuacji wystąpienia wad otrzymanego dzieła. W myśl stosowanego odpowiednio art. 560 § 1 k.c., jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady. Stosownie do § 2 przywołanego wyżej przepisu, jeżeli kupującym jest konsument, może zamiast zaproponowanego przez sprzedawcę usunięcia wady żądać wymiany rzeczy na wolną od wad albo zamiast wymiany rzeczy żądać usunięcia wady, chyba że doprowadzenie rzeczy do zgodności z umową w sposób wybrany przez kupującego jest niemożliwe albo wymagałoby nadmiernych kosztów w porównaniu ze sposobem proponowanym przez sprzedawcę. W myśl zaś § 4 kupujący nie może odstąpić od umowy, jeżeli wada jest nieistotna.
Gdy chodzi o kwestię realizacji uprawnień z rękojmi za wady, obowiązkiem kupującego jest udowodnienie istnienia wady i zachowania niezbędnych aktów staranności (zbadanie rzeczy i powiadomienie sprzedawcy o wadzie, złożenie oświadczenie o odpowiedniej treści w przepisanym terminie), a obowiązkiem sprzedającego – wykazanie, że wada nie istnieje, bądź, że nie dochowano aktów staranności, lub, że ich dochowanie było spóźnione (por. wyrok SN z dnia 14 listopada 2008 r., V CSK 174/08, LEX nr 477605).
Na gruncie poczynionych wyżej rozważań jasnym było, iż powodowie wykazali istnienie wad w wykonanym dziele, które istniały w nim w dacie odebrania dzieła.
Przechodząc natomiast do zagadnienia samej realizacji uprawnień kształtujących (oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy), w przypadku stwierdzenia wad uzyskanego dzieła podkreślenia wymagało, że ich wykonanie będzie nieskuteczne, jeżeli wykonawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla zamawiającego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie, chyba że rzecz była już wymieniana lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady (w przypadku wykonania przez kupującego uprawnień z art. 561 § 1). W doktrynie wskazuje się, że uprawnieniu kupującego do odstąpienia od umowy lub obniżenia ceny sprzedawca może przeciwstawić swoje kontruprawnienia polegające na wymianie rzeczy lub usunięciu jej wady, tym samym doprowadzając do utrzymania umowy sprzedaży lub ustalonej wysokości ceny (Z. Radwański, J. Panowicz-Lipska, Zobowiązania..., s. 39–40). Takie uprawnienia, które służą przeciwstawieniu prawu drugiej strony stosunku cywilnoprawnego, określa się w nauce prawa cywilnego mianem zarzutów w ścisłym tego słowa znaczeniu (zarzut materialnoprawny – zob. A. Wolter, J. Ignatowicz, K. Stefaniuk, Prawo cywilne. Komentarz, s. 135; S. Grzybowski [w:] System prawa cywilnego, t. 1, 1985, s. 223). Zarzuty te mają charakter peremptoryjny, gdyż ich skuteczne podniesienie, poprzez wymianę rzeczy lub jej naprawę, spowoduje wygaśnięcie uprawnień kupującego do obniżenia ceny lub odstąpienia od umowy sprzedaży. W rezultacie system uprawnień kupującego i kontruprawnień sprzedawcy jest dość skomplikowany, co wynika z potrzeby zrównoważenia godnych ochrony interesów obu stron.
Odnosząc powyższe do okoliczności niniejszej sprawy nie ulegało wątpliwości, iż wady dzieła zostały pozwanemu wskazywane wielokrotnie, w wiadomościach SMS, mailowych czy też rozmowach telefonicznych. Były one przekazywane niezwłocznie po tym jak dana okoliczność, będąca konsekwencją wadliwych prac, wystąpiła. Jasnym również było to, iż pozwany nie reagował na powyższe w sposób właściwy i odpowiedni – treść zgromadzonej w aktach sprawy korespondencji prowadziła do wniosku, iż zwodził powodów, zasłaniając się różnymi okolicznościami. Jego reakcję na pojawiające się nieprawidłowości z pewnością nie można uznać za natychmiastową czy niezwłoczną. W rzeczywistości nie wyrażał chęci czy woli podjęcia działań naprawczych, które dopiero przeprowadził dopiero w marcu 2022 roku. Te jednakże, jak zostało ustalone w toku sprawy, nie były skuteczne i nie rozwiązały powstałych problemów. Nie bez znaczenia było również to, iż informacje związane z wadami dzieła były przekazywane przez powodów przez okres ponad roku – w tym czasie, pomimo kilkunastu zgłoszeń, pozwany tylko dwukrotnie zjawił się na nieruchomości powodów. Tym samym w ocenie Sądu uznać należało, iż de facto nie podjął żadnych, realnych czynności mających na celu wyeliminowanie wad przedmiotu umowy, a więc realizacji przysługujących jemu kontruprawnień.
Konsekwencją powyższej postawy pozwanego było złożenie w piśmie datowanym na dzień 24 maja 2023 r. oświadczenia o obniżeniu ceny o kwotę 15.000 zł wraz z wnioskiem o zwrot rzeczonej kwoty, które to dotarło do pozwanego w dniu 1 czerwca 2023 r. (data odbioru przesyłki). W ocenie Sądu powyższe spełniało wszystkie normy niezbędne do uznania jego prawidłowości pod względem formalnym.
W ocenie Sądu, mając na uwadze okoliczności niniejszej sprawy, szczegółowo omówione we wcześniejszej części, powodowie mieli prawo do złożenia takowego oświadczenia. Uzyskane przez nich dzieło posiadało wady polegające na niezgodności z umową, nie posiadało właściwości, które powinno było mieć mając na uwadze zwykłą, normalną właściwość prac tego typu. Nadto wykonawca, pomimo zgłoszenia wad, w żaden sposób nie skorzystał z przysługującego mu uprawnienia polegającego na właściwej i pełnej naprawie dzieła, mimo posiadania takowej możliwości. Jednocześnie sam pozwany, w toku swojego przesłuchania, nie był w stanie wskazać usprawiedliwienia dla powyższego. Tym samym w ocenie Sądu pozwany nie usunął wad, co uprawniało powodów do złożenia oświadczenia o obniżeniu ceny.
Ostatnim z zagadnień wymagających rozpoznania była kwestia wysokości, w jakiej możliwym i uzasadnionym było obniżenie ceny za wykonane dzieło. Kwestia ta została uregulowana w art. 560 § 3 k.c., w myśl którego jeżeli kupujący żąda obniżenia ceny z powodu wady rzeczy sprzedanej, obniżenie powinno nastąpić w takim stosunku, w jakim wartość rzeczy wolnej od wad pozostaje do jej wartości obliczonej z uwzględnieniem istniejących wad. Powyższe wskazuje, iż obniżenie ceny winno nastąpić stosunkowo. Niezbędnym jest więc ustalenie proporcji miedzy zakresem prac wykonanych w sposób wolny od wad w odniesieniu do tych, które zostały wykonane w sposób wadliwy, a następnie tę samą proporcję zastosować do wartości jakie zostały przyjęte przez strony w zawartej przez nich umowie.
W tym kontekście niezbędnym było skorzystanie z wiadomości specjalnych, w związku z czym Sąd oparł się na przeprowadzonej na rzeczoną okoliczność opinii biegłego sądowego. Specjalista w pierwszej kolejności ustalił pracochłonność wszystkich zleconych powodowi robót, które oszacował metodą kosztorysową szczegółową na 321,13 r-g. Następnie wskazał, iż roboty wykonane prawidłowo zamykały się w 196,78 r-g, co stanowiło 61,28% całości prac, natomiast roboty wykonane nieprawidłowo to 124,35 r-g, a więc 38,72% całości prac. Powyższe ustalenie nie zostało w żaden sposób zakwestionowane przez strony – zostało dokonane w sposób jasny i logiczny. Taką właśnie proporcje, zgodnie z treścią art. 560 § 3 k.c., należało więc zastosować do umówionego pomiędzy stronami wynagrodzenia. Te zaś wynosiło 20.000 zł, a więc wartość dzieła z wadami wynosiła 12.256,00 zł (61,28 % z kwoty 20.000 zł). Powodowie mieli więc prawdo do żądania obniżenia wynagrodzenia o kwotę 7.744,00 zł (38,72% z kwoty 20.000 zł) – tym samym sformułowane przez nich roszczenie na kwotę 15.000,00 zł uznać należało za zawyżone.
W tym miejscu należało jedynie dla porządku wskazać, iż Sąd miał na uwadze, iż biegły w treści swojej opinii, niejako poza zakresem zlecenia, dokonał wyliczenia wartości prac, które zamawiający muszą ponieść aby doprowadzić wykonane prace do stanu właściwego. Powyższe określono na kwotę 20.786,95 netto (22.426,46 zł brutto). Nie przesądzając zasadności powyższego w żadnym stopniu należało uznać, iż stanowiło to wyliczenie wysokości ewentualnej szkody po stronie powodów, a będącej konsekwencją działania pozwanego. Powyższe, mimo, że w świetle art. 574 § 1 k.c. niewykluczone w przypadku wadliwości dzieła, nie mieściło się w żądaniu pozwu, które, jak podkreślono już wyżej, zostało ograniczone tylko i wyłącznie do kwestii obniżenia ceny i w żadnym stopniu nie odnosiło się do żądania odszkodowawczego. Jego uwzględnieniu sprzeciwiał się przede wszystkim art. 321 k.p.c., który stanowi, że sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, ani zasądzać ponad żądanie.
W okolicznościach niniejszej sprawy po stronie powodów występowało współuczestnictwo materialne – roszczenie odnosiło się bowiem do prawa opartego na tej samej podstawie faktycznej i prawnej (art. 72 § 1 pkt 1 k.p.c.) – jedna umowa, dotycząca tego samego budynku, obejmująca cały zakres prac. Istotnym było również i to, że w dacie zawierania umowy nie pozostawali oni w związku małżeńskim, a więc brak było podstaw do tego by zastosowanie w sprawie znalazły przepisu kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – każdy bowiem z powodów dysponował własnym roszczeniem stanowiącym jego majątek osobisty. Tym samym nieuzasadnione było żądanie solidarnego zasądzenia dochodzonej kwoty – nie wynikała ona bowiem w tym zakresie z ustawy jak również nie zostało wykazane, iż w umowie stron doszło do uzgodnień o takiej treści (art. 369 k.c.) W świetle powyższego, z uwagi na to, iż umowa została zawarta przez powodów wspólnie z pozwanym, każdemu z nich, z uwagi na brak odmiennych ustaleń w tym przedmiocie, przysługiwało taka sama część roszczenia. Skoro więc, z tytułu obniżenia ceny uzasadniona wierzytelność wynosiła 7.744 zł, każdemu z powodów przysługiwało prawo do domagania się kwoty w wysokości po 3.872 zł.
Mając powyższe na uwadze Sąd w punkcie I zasądził od pozwanego na rzecz każdego z powodów kwotę po 3.872,00 zł na podstawie art. 638 § 1 k.c. w zw. z art. 556 1 § 1 k.c. w zw. z art. 560 § 1 i 3 k.c.
O odsetkach od powyższej kwoty Sąd orzekł na podstawie art. 481 k.c. W tym zakresie nie ulegało wątpliwości, iż pozwany odebrał oświadczenie o obniżeniu ceny i żądaniu zwrotu kwoty 15.000 zł w dniu 1 czerwca 2023 r. Termin jako został wyznaczony przez powodów wynosił 7 dni. Tym samym mijał on w dniu 8 czerwca 2023 r., a zatem od 9 czerwca 2023 r. pozwany pozostawał w opóźnieniu względem powodów.
W pozostałym zakresie roszczenie podlegało oddaleniu (punkt II) wyroku jako niewykazane co do wysokości.
O kosztach procesu orzeczono zgodnie z zasadą ich stosunkowego rozdzielenia wyrażoną w art. 100 k.p.c. Jednocześnie Sąd miał na uwadze stanowisko Sądu Najwyższego, zawarte w uchwale z dnia 16 listopada 2023 r. w sprawie III CZP 54/23 (OSNC 2024, nr 6, poz. 57), zgodnie z którą koszty procesu należne współuczestnikom materialnym – w tym także pozostającym w związku małżeńskim, w którym obowiązuje ustrój wspólności majątkowej – podlegają zasądzeniu na ich rzecz w częściach równych, chyba że współuczestnicy zgodnie wniosą o inny podział zasądzonych kosztów albo o zasądzenie ich jedynie na rzecz jednego lub niektórych ze współuczestników. W okolicznościach niniejszej sprawy powodowie w żądaniu pozwu wskazali, że wnoszą o zasądzenia kosztów procesu na ich rzecz w sposób solidarny. Jak wskazano wyżej takowy sposób nie wynikał zarówno w ustawy jak i z umowy. Mając jednakże na uwadze dyspozycyjność żądania w świetle przywołanego wyżej judykatu, uwzględniając fakt, iż w dacie wydawania wyroku pozostawali oni w związku małżeńskim, Sąd uznał, iż uzasadnionym jest zasądzenie kosztów procesu w sposób łączny, na rzecz powodów, do ich majątku wspólnego.
Na koszty procesu po stronie powodowej w kwocie 7.054,55 zł złożyły się: wynagrodzenie jednego pełnomocnika (jak wskazano w przywołanej wyżej uchwale) w wysokości 3.600,00 zł (§ 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych), 17,00 zł stanowiące opłatę od pełnomocnictwa, 750,00 zł stanowiące opłatę od pozwu oraz 2.687,55 zł wykorzystanej zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłego. Z kolei na koszty pozwanego składała się kwota 17,00 zł z tytułu opłaty od pełnomocnictwa, 3.600,00 zł (§ 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych) stanowiące wynagrodzenie pełnomocnika oraz 2.687,55 zł z tytułu wykorzystanej zaliczki uiszczonej na poczet wynagrodzenia biegłego.
Powodowie wygrali sprawę w 52 % (zasądzono 7.744 zł z 15.000 zł), zatem należała im się kwota 3.668,37 zł (52 % x 7.054,55 zł). Z kolei pozwanemu należna była kwota 3.026,18 zł
(48 % x 6.304,55 zł). Ostatecznie więc Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 642,19 zł (3.668,37 zł – 3.026,18 zł) tytułem zwrotu kosztów procesu.
Nadto zgodnie z art. 98 § 1 1 k.p.c. od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. W związku z powyższym Sąd zasądził od kwoty 642,19 zł odsetki ustawowe za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
W sprawie, na skutek zgłoszonych przez strony wniosków, został przeprowadzony dowód z opinii biegłego. Strony uiściły na ten cel zaliczkę na wynagrodzenie biegłego sądowego w kwocie po 3.000,00 zł, z których wypłacono kwotę 5.375,10 zł. Wskazać w tym miejscu należało, iż stosownie do treści art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1125) , sąd z urzędu zwraca stronie wszelkie należności z tytułu wydatków, stanowiące różnicę między kosztami pobranymi od strony, a kosztami należnymi. Tym samym w pkt IV i V sentencji wyroku Sąd nakazał zwrócić powodom i pozwanemu ze Skarbu Państwa kwoty po 312,45 zł (6.000,00 zł – 5.375,10 zł = 624,90 zł podzielona na 2) tytułem niewykorzystanej zaliczki uiszczonej na poczet wynagrodzenia biegłego sądowego.
SSR Przemysław Kociński
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Bydgoszczy
Osoba, która wytworzyła informację: Sędzia Przemysław Kociński
Data wytworzenia informacji: