XIV C 181/21 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Bydgoszczy z 2023-03-27
S ygn. akt: XIV C 181/21 upr
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 marca 2023 r.
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy XIV Wydział Cywilny
w składzie następującym:
|
Przewodniczący: |
Sędzia Sądu Rejonowego Anna Samosiuk |
|
|
|
po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2023 r. w Bydgoszczy na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa M. T.
przeciwko (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W.
o zapłatę
Zasądza od pozwanego na rzecz powoda 9.820,09 zł (dziewięć tysięcy osiemset dwadzieścia złotych dziewięć groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 10 grudnia 2018 r. do dnia zapłaty,
Oddala powództwo w pozostałym zakresie,
Zasądza od pozwanego na rzecz powoda 3.517 zł (trzy tysiące pięćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu, wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienia od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty,
Nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Bydgoszczy 127,99 zł (sto dwadzieścia siedem złotych dziewięćdziesiąt dziewięć groszy) tytułem pozostałych kosztów sądowych.
Sygn. akt XIV C 181/21
UZASADNIENIE
Powód M. T. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. kwoty 9 900,00zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 10 grudnia 2018r. do dnia zapłaty oraz zasądzenie na swoją rzecz od pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że w dniu 08 listopada 2018r. doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku którego uszkodzeniu uległ pojazd marki V. (...) nr. rejestracyjnym (...) którego właścicielem był T. M.. Sprawca szkody był objęty ochroną ubezpieczeniową w pozwanym zakładzie ubezpieczeń. Pozwany przyjął odpowiedzialność za zdarzenie i wypłacił odszkodowanie w wysokości 7 202,51zł. Powód w wyniku umowy cesji nabył wierzytelność przysługującą poszkodowanemu wobec pozwanego, powstałą w związku z przedmiotową szkodą komunikacyjną. Podkreślił, że ubezpieczyciel bezzasadnie zaniżył stawki pracy specjalistów do 49 zł za godzinę oraz zastosował potrącenie cen części zamiennych w wysokości 30%.
Nakazem zapłaty z dnia 10 lipca 2020r. orzeczono zgodnie z żądaniem pozwu.
Pozwany w sprzeciwie od nakazu zapłaty wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie kosztów procesu. Pozwany przyznał, że w związku z likwidacją szkody wypłacił odszkodowanie w wysokości 11 282,51zł, w tym 7 202,51z tytułem kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu. Wskazał, że w jego ocenie wypłacone dotychczas odszkodowanie w całości kompensuje powstałą szkodę. Podkreślił, że w toku postępowania likwidacyjnego ustalił, że w pojeździe występowały wcześniejsze uszkodzenia. Podniósł nadto, że złożył poszkodowanemu propozycję naprawienia pojazdu w jednym z warsztatów sieci naprawczej pozwanego za kwotę przyznanego odszkodowania, jednak pozwany z tej propozycji nie skorzystał. Zdaniem pozwanego wypłacona kwota z tytułu odszkodowania pozwala w sposób realny przywrócić pojazd do stanu sprzed szkody. Wskazał nadto, że przedstawiony przez powoda kosztorys jest zawyżony, w szczególności w zakresie stawek za roboczogodzinę jak i niewłaściwą kwalifikację części do wymiany. Zdaniem pozwanego powód nie wykazał interesu poszkodowanego do zastosowania części oryginalnych podczas naprawy. Zwrócił również uwagę na fakt, że uszkodzony pojazd w dniu zdarzenia był samochodem ponad 7-letnim.
Sąd ustalił, co następuje:
W dniu 08 listopada 2018r. doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku którego uszkodzeniu uległ pojazd marki V. (...) o numerze rej. (...), którego właścicielem był T. M.. Sprawca szkody był objęty ochroną z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych u pozwanego. Pozwany przyjął odpowiedzialność za zdarzenie i po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego wypłacił odszkodowanie w wysokości 7 202,51zł.
okoliczności bezsporne
Poszkodowany, na mocy umowy cesji z dnia 10 lipca 2019r., zbył wierzytelność w stosunku do pozwanego z tytułu odszkodowania za zdarzenie drogowe z dnia 08 listopada 2018r. na rzecz powoda.
Okoliczność bezsporna
Pojazd został zakupiony przez poszkodowanego jako używany i bezwypadkowy. Był on wykorzystywany przez poszkodowanego do pracy jako taksówka. Przed zdarzeniem z dnia 08 listopada 2018r. brał on udział w innych kolizjach. Każdorazowo był naprawiany. Poszkodowany nie dysponuje fakturą za naprawę pojazdu po zdarzeniu z dnia 08 listopada 2018r. Kwota uzyskana przez ubezpieczyciela nie wystarczyła na pokrycie kosztów naprawy.
Dowód: zeznania świadka M. K. (protokół z rozprawy z dnia 12 kwietnia 2021r. – k. 68-70), opinia uzupełniająca biegłego z zakresu techniki samochodowej i rekonstrukcji wypadków drogowych oraz kosztów i jakość napraw samochodowych R. N. z dnia 25 września 2021r.(k. 122-123)
Całkowity koszt naprawy pojazdu marki V. (...) o numerze rej. (...), z uwzględnieniem cen nowych oryginalnych części, technologii producenta pojazdu i cen robocizny stosowanych w autoryzowanych warsztatach naprawczych w miejscu zamieszkania poszkodowanego wynosi 17 022,60zł brutto. W wyniku zdarzenia z dnia 08 listopada 2018r. w pojeździe zostały uszkodzone elementy nadwozia, które nie nadawały się do naprawy lub ich naprawa nie była przewidziana przez producenta pojazdu. W procesie restytucji zasadnym było użycie części oryginalnych jakości O i (...). Średni koszt prac naprawczych w tym okresie wynosił 100zł/ (...) za prace blacharsko-montażowe i 110zł/ (...) za prace lakiernicze.
Dowód : opinia biegłego z zakresu techniki samochodowej i rekonstrukcji wypadków drogowych oraz kosztów i jakość napraw samochodowych R. N. z dnia 25 września 2021r.(k. 83 - 85) opinia uzupełniająca biegłego z dnia 24 sierpnia 2022 r. (k. 106 - 112).
Sąd zważył, co następuje:
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie twierdzeń stron w takim zakresie, w jakim okoliczności faktyczne, istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, nie były pomiędzy stronami sporne, a także w oparciu o przedłożone do akt dokumenty, w tym dokumentację zgromadzoną w aktach szkody, zeznaniach świadka T. M. oraz opinii biegłego sądowego R. N..
Zgodnie z art. 436 § 2 k.p.c., w razie zderzenia się mechanicznych środków komunikacji poruszanych za pomocą sił przyrody wymienione osoby mogą wzajemnie żądać naprawienia szkód tylko na zasadach ogólnych.
Przepisem podstawowym regulującym odpowiedzialność za szkodę, jest art. 415 k.c., zgodnie z którym kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Przesłanką odpowiedzialności pozwanego na podstawie art. 415 k.c. jest bezprawność rozumiana jako działanie niezgodne z prawem, z którym ustawa wiąże obowiązek odszkodowawczy, wina, powstanie szkody oraz adekwatny związek przyczynowy między szkodą, a zawinionym zachowaniem sprawcy szkody.
Podstawę odpowiedzialności pozwanego stanowi art. 822 k.c., zgodnie z którym przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na której rzecz została zawarta umowa ubezpieczenia. Świadczenie ubezpieczyciela obejmuje zapłatę sumy pieniężnej odpowiadającej wysokości poniesionej przez poszkodowanego szkody (art. 805 § 1 i 2 k.c.). W przypadku wystąpienia wymienionych przesłanek naprawienie szkody, przez podmiot do tego zobowiązany, powinno polegać na przywróceniu w majątku poszkodowanego stanu rzeczy naruszonego zdarzeniem wyrządzającym szkodę, nie może przewyższać jednak wysokości faktycznie poniesionej szkody. W myśl przepisu art. 363 § 1 k.c. naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Jednakże gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu. Ponadto zgodnie z art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli (Dz. U. Nr 124, poz. 1152) z ubezpieczenia OC przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem są zobowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Stosownie zaś do art. 36 ust. 1 tej ustawy odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem, najwyżej jednak do ustalonej w umowie sumy gwarancyjnej.
W przedmiotowej sprawie, pozwany nie kwestionował faktu wystąpienia zdarzenia w wyniku którego uszkodzony został samochód osobowy marki V. (...) o numerze rej. (...), którego właścicielem był T. M.. Pozwany uznał bowiem roszczenie co do zasady i wypłacił odszkodowanie w wysokości 7 202,51zł. Pozwany nie kwestionował również umowy cesji, z której powód wywodził swoją legitymację do wystąpienia z powództwem.
W ocenie Sądu obowiązek odszkodowawczy ubezpieczyciela aktualizuje się z chwilą wyrządzenia poszkodowanemu szkody i nie jest uzależniony od tego, czy poszkodowany dokonał naprawy samochodu i czy w ogóle zamierza go naprawić (por. uchwałę SN z dnia 15 listopada 2001 r., III CZP 68/01, OSNC 2002, nr 6, poz. 74). W wypadku uszkodzenia rzeczy w stopniu umożliwiającym przywrócenie jej do stanu poprzedniego, osoba odpowiedzialna za szkodę obowiązana jest zwrócić poszkodowanemu „wszelkie celowe, ekonomicznie uzasadnione wydatki, poniesione w celu przywrócenia stanu poprzedniego, do których wydatków należy zaliczyć także koszt nowych części i innych materiałów, jeżeli ich użycie było niezbędne do naprawienia uszkodzonej rzeczy" (wyrok SN z dnia 20 listopada 1970 r., II CR 425/72 (OSNCP 1973. nr 6, poz. 111). Przepis art. 822 § 1 k.c. modyfikuję normę art. 363 § 1 k.c. w ten sposób, że roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego przekształca się w roszczenie o zapłatę kosztów restytucji. Powstanie roszczenia w stosunku do ubezpieczyciela o zapłacenie odszkodowania, a tym samym zakres odszkodowania, nie zależą od tego czy poszkodowany dokonał restytucji i czy w ogóle ma taki zamiar (por. wyrok SN z dnia 12 kwietnia 2018 r. II CNP 43/17).
Sąd zważył, że w orzecznictwie niekwestionowane jest również stanowisko, że ubezpieczyciel nie może zmuszać poszkodowanego (lub jego następcy prawnego) do przedłożenia faktur i rachunków za wykonaną naprawę, gdy poszkodowany wybiera kosztorysową metodę likwidacji szkody. Faktura czy rachunek nie są jedynymi środkami dowodowymi, którymi w procesie cywilnym można dowodzić wysokości doznanej szkody.
Pozwany wskazywał na ustawowy obowiązek współpracy poszkodowanego przy naprawieniu szkody i podniósł, że poszkodowany winien dążyć do racjonalizacji kosztów i skorzystać z rabatów oferowanych przez pozwanego. Jednocześnie strona pozwana nie przedstawiła dowodów potwierdzających realną możliwość dokonania przez poszkodowanego zakupu części zamiennych oraz materiałów lakierniczych z rabatem jaki uwzględniony został w kosztorysie ubezpieczyciela. Nie wiadomo, od jakich konkretnie cen miałyby zostać udzielone rabaty, a zatem nie sposób ustalić, jaki ostatecznie byłby koszt zakupu części zamiennych i materiałów lakierniczych. Ponadto w aktach szkody brak jest potwierdzenia doręczenia poszkodowanemu informacji o możliwości dokonania zakupu części zamiennych z rabatami lub o możliwości dokonania naprawy w warsztacie naprawczym współpracującym z pozwanym. Niemniej jednak wskazać warto, że jakość świadczonych usług z zakresu naprawy pojazdów mechanicznych jest w poszczególnych warsztatach różna. Z tego też względu rzadko który kierowca powierza naprawę samochodu przypadkowemu warsztatowi, o jakości prac którego nic nie wie. Mając na względzie stawki za godzinę pracy w warsztatach naprawczych w B. i okolicach (Sąd od wielu lat nie spotkał się ze stawką poniżej 100 zł, a w większości przypadków są to często stawki powyżej 150 zł) można mieć uzasadniane wątpliwości co do jakości prac warsztatu proponującego naprawę przy stawce 49 zł za godzinę.
W tym miejscu należy podkreślić, że w ocenie Sądu, jedyną technologią miarodajną dla oceny wysokości kosztów niezbędnych do naprawy uszkodzonego pojazdu jest technologia przewidziana przez producenta tego pojazdu. Brak jest podstaw do tego, aby za miarodajną uznać technologię proponowaną przez ubezpieczyciela sprawcy szkody czy też współpracujący z nim warsztat naprawczy.
W celu ustalenia zakresu i wysokości kosztów naprawy, Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej i ruchu drogowego. Jak ustalił Sąd na podstawie analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym opinii biegłego, pozwany nie wykazał, aby pojazd był naprawiany wcześniej częściami nieoryginalnymi. Biorąc pod uwagę rok produkcji wskazać należy, że w chwili kolizji pojazd był pojazdem 7-letnim i z całą pewnością nie był to pojazd stary. Zatem naprawa pojazdu przywracająca jego stan sprzed kolizji powinna zostać wykonana z wykorzystaniem nowych części oryginalnych o jakości O a tam, gdzie było to możliwe o jakości Q. Wykorzystanie tego rodzaju części skutkowało przywróceniem pojazdu do stanu sprzed szkody, zarówno pod względem technicznym jak i dotyczącym walorów estetycznych i funkcjonalnych. Biegły wskazał, że całkowity koszt naprawy wskazanego pojazdu przy użyciu nowych części oryginalnych, zgodnie z technologią producenta w nieautoryzowanej stacji obsługi lub warsztacie naprawczym w regionie, według średnich rynkowych stawek roboczogodzin na rynku lokalnym wynosił 17022,60zł
W ramach odpowiedzialności z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego zakład ubezpieczeń zobowiązany jest do wypłaty na żądanie poszkodowanego odszkodowania obejmującego celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty nowych części i materiałów służących do naprawy uszkodzonego pojazdu. Jeżeli ubezpieczyciel wykaże, że prowadzi to do wzrostu wartości pojazdu, odszkodowanie może ulec obniżeniu o kwotę odpowiadającą temu wzrostowi (zob. uchwałę Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2012 r., III CZP 80/11).
W toku procesu pozwany nie wykazał, aby naprawa pojazdu przeprowadzona według zasad przyjętych za podstawę wydania opinii biegłego R. N. spowodowała wzrost wartości pojazdu. Dokonanie ustaleń, przy użyciu jakich części przeprowadzono naprawę pojazdu uszkodzonego podczas zderzenia w dniu 08 listopada 2020r. nie było możliwe. Biegły nie mógł bowiem dokonać oględzin pojazdu, gdyż ten został sprzedany przez pozwanego obywatelowi Ukrainy. Jednocześnie brak było podstaw do uznania, że granicę odpowiedzialności pozwanego stanowi kwota wskazana przez świadka. Świadek T. M. zeznał, że nie pamięta dokładnie jaka kwota została przeznaczona na naprawę pojazdu, była to jednak kwota wyższa niż 10 000,00zł.
W związku z tym, że ubezpieczyciel wypłacił dotychczas poszkodowanemu 7 202,51zł, Powód wnosił o zapłatę dalszej kwoty 9 900,00zł. Jak wcześniej wskazano całkowity koszt naprawy pojazdu z wykorzystaniem nowych części oryginalnych wyniósł 17 022,60zł, zatem przy uwzględnieniu kwoty wypłaconej przez pozwanego do zapłaty pozostawała kwota 9 820,09zł. i roszczenie powoda uwzględniono do tej kwoty, w pozostałej części powództwo należało oddalić.
O odsetkach Sąd orzekł zgodnie z art. 481 § 1 k.c. Zgodnie z jego treścią, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi, a zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie (art. 14 ust. 1 z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych - Dz.U.2013.392j.t.). Szkodę zgłoszono pozwanemu w dniu 09 listopada 2018r. Powód miał zatem prawo domagać się odsetek za opóźnienie od dnia 10 grudnia 2018r.
O kosztach Sąd orzekł w pkt. 3 wyroku na podstawie art. 100 k.p.c.. Zgodnie z jego treścią, w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania. Powództwo zostało uwzględnione w ponad 99%, zatem kosztami procesu w całości Sąd obciążył stronę pozwaną. Na koszty powoda złożyły się: opłata od pozwu w kwocie 500,00 zł (art. 13 ust. 1 pkt 5 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych), wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 1 800,00zł (§ 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych), zaliczka na wynagrodzenie biegłego w kwocie 1 200,00zł oraz 17,00zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Łącznie koszty te wyniosły 3 517,00zł
Pozwany zobowiązany jest także ponieść koszty sądowe, które tymczasowo poniósł Skarb Państwa Sąd Rejonowy w Bydgoszczy. Koszt sporządzenia opinii wyniósł łącznie 1 327,99, z czego część z tych kosztów (1 200,00zł) została pokryta z zaliczki powoda. Pozostałe koszty w wysokości 127,99zł pozwany zobowiązany jest zwrócić Skarbowi Państwa Sądowi Rejonowemu w Bydgoszczy.
SSR Anna Samosiuk
Sygn. akt II Ca 608/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 14 września 2023 r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy II Wydział Cywilny Odwoławczy
w składzie:
Przewodniczący SSO Wojciech Borodziuk
Protokolant st. sekr. sąd. Tomasz Rapacewicz
po rozpoznaniu w dniu 14 września 2023 r. w Bydgoszczy
na rozprawie
sprawy z powództwa M. T. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą Kancelaria (...) M. T.
przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W.
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Rejonowego w Bydgoszczy
z dnia 27 marca 2023 r. sygn. akt XIV C 181/21
I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że :
a) w punkcie 1 (pierwszym) w miejsce kwoty 9 820,09 zł zasądza kwotę
2 797,49 (dwa tysiące siedemset dziewięćset siedem 49/100) zł z odsetkami
ustawowymi za opóźnienie od 10 grudnia 2018 roku do dnia zapłaty, a w
pozostałym zakresie oddala powództwo;
w punkcie 3 (trzecim) zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 359,48 (trzysta pięćdziesiąt dziewięć 48/100) zł z ustawowymi odsetkami od uprawomocnienia wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu;
w punkcie 4 (czwartym) wskazaną kwotę nakazuje pobrać od powoda;
II. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 1 300 (tysiąc trzysta) zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.
II Ca 608 / 23
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 27 marca 2023 roku po rozpoznaniu sprawy z powództwa M. T. przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W. o zapłatę :
1. zasądził od pozwanego na rzecz powoda 9820,09 zł z odsetkami ustawowymi za
opóźnienie od dnia 10 grudnia 2018 r. do dnia zapłaty,
2. oddala powództwo w pozostałym zakresie,
3. zasądził od pozwanego na rzecz powoda 3 517 zł tytułem zwrotu kosztów procesu z
odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienia od dnia uprawomocnienia się
orzeczenia do dnia zapłaty,
4. nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa Sądu - Rejonowego w
B. 127,99 źł tytułem pozostałych kosztów sądowych.
M. T. wniósł o zasądzenie od (...) S.A. z siedzibą w W. kwoty 9 900 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 10 grudnia 2018r. do dnia zapłaty oraz zasądzenie kosztów procesu.
W uzasadnieniu wskazał, że w dniu 08 listopada 2018r. doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku którego uszkodzeniu uległ pojazd marki V. (...) nr. rej. (...), którego właścicielem był T. M.. Sprawca szkody był objęty ochroną ubezpieczeniową w pozwanym zakładzie ubezpieczeń. Pozwany przyjął odpowiedzialność za zdarzenie i wypłacił odszkodowanie w wysokości 7 202,51 zł.
Powód w wyniku umowy cesji nabył wierzytelność przysługującą poszkodowanemu wobec pozwanego, powstałą w związku z przedmiotową szkodą komunikacyjną. Podkreślił, że ubezpieczyciel bezzasadnie zaniżył stawki pracy specjalistów do 49 zł za godzinę oraz zastosował potrącenie cen części zamiennych w wysokości 30%.
Nakazem zapłaty z dnia 10 lipca 2020r. orzeczono zgodnie z żądaniem pozwu.
Pozwany w sprzeciwie od nakazu zapłaty wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu.
W uzasadnieniu przyznał, że w związku z likwidacją szkody wypłacił odszkodowanie w wysokości 11 282,51 zł, w tym 7 202,5 lz tytułem kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu, co w jego ocenie w całości kompensuje powstałą szkodę. W toku likwidacji szkody ustalił, że w pojeździe występowały wcześniejsze uszkodzenia. Pozwany złożył poszkodowanemu propozycję naprawienia pojazdu w jednym z warsztatów sieci naprawczej pozwanego za kwotę przyznanego odszkodowania, jednak pozwany z tej propozycji nie skorzystał.
Pozwany zarzucił, że przedstawiony przez powoda kosztorys jest zawyżony, w szczególności w zakresie stawek za roboczogodzinę jak i niewłaściwą kwalifikację części do wymiany. Zdaniem pozwanego powód nie wykazał interesu poszkodowanego do zastosowania części oryginalnych podczas naprawy. Zwrócił również uwagę na fakt, że uszkodzony pojazd w dniu zdarzenia był samochodem ponad 7-letnim.
Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny.
W dniu 08 listopada 2018r. doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku którego uszkodzeniu uległ pojazd marki V. (...) o numerze rej. (...), którego właścicielem był T. M.. Sprawca szkody był objęty ochroną z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych pozwanego. Pozwany przyjął odpowiedzialność za zdarzenie i po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego wypłacił odszkodowanie w wysokości 7 202,51 zł.
Poszkodowany, na mocy umowy cesji z dnia 10 lipca 2019r., zbył wierzytelność w stosunku do pozwanego z tytułu odszkodowania za zdarzenie drogowe z dnia 08 listopada 2018r. na rzecz powoda.
Pojazd został zakupiony przez poszkodowanego jako używany i bezwypadkowy. Był on wykorzystywany przez poszkodowanego do pracy jako taksówka. Przed zdarzeniem z dnia 08 listopada 2018r. brał on udział w innych kolizjach. Każdorazowo był naprawiany.
Poszkodowany nie dysponuje fakturą za naprawę pojazdu po zdarzeniu z dnia 08 listopada 2018r. Kwota uzyskana przez ubezpieczyciela nie wystarczyła na pokrycie kosztów naprawy.
Całkowity koszt rjaprawy pojazdu marki V. (...) o numerze rej. (...), z uwzględnieniem cen nowych oryginalnych części, technologii producenta pojazdu i cen robocizny stosowanych w autoryzowanych warsztatach naprawczych w miejscu zamieszkania poszkodowanego wynosi 17 022,60zł brutto. W wyniku zdarzenia z dnia 08 listopada 2018r. w pojeździe zostały uszkodzone elementy nadwozia, które nie nadawały się do naprawy lub ich naprawa nie była przewidziana przez producenta pojazdu. W procesie restytucji zasadnym było użycie części oryginalnych jakości O i (...). Średni koszt prac naprawczych w tym okresie wynosił lOOzł/ (...) za prace blacharsko-montażowe i HOzł/ (...) za prace lakiernicze.
Sąd Rejonowy ustalił powyższy stan faktyczny na podstawie twierdzeń stron w takim zakresie, w jakim okoliczności faktyczne, istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, nie były pomiędzy stronami sporne, a także w oparciu o przedłożone do akt dokumenty, w tym dokumentację zgromadzoną w aktach szkody, zeznaniach świadka T. M. oraz opinii biegłego sądowego R. N..
Przystępując do oceny zasadności zgłoszonego w pozwie roszczenia Sąd zważył, że podstawę odpowiedzialności pozwanego stanowi art. 822 KC, zgodnie z którym przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na której rzecz została zawarta umowa ubezpieczenia. Świadczenie ubezpieczyciela obejmuje zapłatę sumy pieniężnej odpowiadającej wysokości poniesionej przez poszkodowanego szkody (art. 805 §1 i 2 KC).
Ponadto zgodnie z art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli (Dz. [U. Nr 124, poz. 1152) z ubezpieczenia OC przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem są zobowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Stosownie zaś do art. 36 ust. 1 tej ustawy odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem, najwyżej jednak do ustalonej w umowie sumy gwarancyjnej.
Sąd zwrócił uwagę, że pozwany nie kwestionował swojej odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną w samochodzie osobowy marki V. (...) o numerze rej. (...),którego właścicielem wypłacił odszkodow umowy cesji, z której
był T. M.. Pozwany uznał roszczenie co do zasady i anie w wysokości 7 202,51 zł. Pozwany nie kwestionował również powód wywodził swoją legitymację do wystąpienia z powództwem. W ocenie Sądu obowiązek odszkodowawczy ubezpieczyciela aktualizuje się z chwilą wyrządzenia poszkodpwanemu szkody i nie jest uzależniony od tego, czy poszkodowany dokonał naprawy samochodu i czy w ogóle zamierza go naprawić (por. uchwałę SN z dnia 15 listopada 2001 r., III CZP 68/01, OSNC 2002, nr 6, poz. 74). W wypadku uszkodzenia rzeczyw stopniu umożliwiającym przywrócenie jej do stanu poprzedniego, osoba odpowiedzialna za szkodę obowiązana jest zwrócić poszkodowanemu „wszelkie celowe, ekonomicznie uzasadnione wydatki, poniesione w celu przywrócenia stanu poprzedniego, do których wydatków należy zaliczyć także koszt nowych części i innych materiałów, jeżeli ich użycie było niezbędne do naprawienia uszkodzonej rzeczy" (wyrok SN z dnia 20 listopada 1970 r., II CR 425/72 (OSNCP 1973. nr 6, poz. 111). Przepis art. 822 §1 KC modyfikuje normę art. 363 §1 KC w ten sposób, że roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego przekształca się w roszczenie o zapłatę! kosztów restytucji. Powstanie roszczenia w stosunku do ubezpieczyciela o zapłacenie odszkodowania, a tym samym zakres odszkodowania, nie zależą od tego czy poszkodowany dokonał restytucji i czy w ogóle ma taki zamiar (por. wyrok SN z dnia 12 kwietnia 2018 r. II CNP 43/17).
Sąd zważył, że w orzecznictwie niekwestionowane jest również stanowisko, że ubezpieczyciel nie może zmuszać poszkodowanego (lub jego następcy prawnego) do przedłożenia faktur i rachunków za wykonaną naprawę, gdy poszkodowany wybiera kosztorysową metodę likwidacji szkody. Faktura czy rachunek nie są jedynymi środkami dowodowymi, którymi w procesie cywilnym można dowodzić wysokości doznanej szkody.
Pozwany wskazywał na ustawowy obowiązek współpracy poszkodowanego przy naprawieniu szkody i podniósł, że poszkodowany winien dążyć do racjonalizacji kosztów i skorzystać z rabatów oferowanych przez pozwanego. Jednocześnie strona pozwana nie przedstawiła dowodów potwierdzających realną możliwość dokonania przez poszkodowanego zajkupu części zamiennych oraz materiałów lakierniczych z rabatem jaki uwzględniony został w kosztorysie ubezpieczyciela. Nie wiadomo, od jakich konkretnie cen miałyby zostać udzielone rabaty, a zatem nie sposób ustalić, jaki ostatecznie byłby koszt zakupu części zamiennych i materiałów lakierniczych. Ponadto w aktach szkody brak jest potwierdzenia doręczenia poszkodowanemu informacji o możliwości dokonania zakupu części zamiennych z rabatami lub o możliwości dokonania naprawy w warsztacie naprawczym współpracującym z pozwanym. Niemniej jednak wskazać warto, że jakość świadczonych usług z zakresu naprawy pojazdów mechanicznych jest w poszczególnych warsztatach różna. Z tego też względu rzadko który kierowca powierza naprawę samochodu przypadkowemu warsztatowi, o jakości prac którego nic nie wie.
Mając na względzie stawki za godzinę pracy w warsztatach naprawczych w B. i okolicach (Sąd od wielu lat nie spotkał się ze stawką poniżej 100 zł, a w większości przypadków są to często stawki powyżej 150 zł) można mieć uzasadniane wątpliwości co do jakości prac warsztatu proponującego naprawę przy stawce 49 zł za godzinę.
W tym zakresie Sąd podkreślił, że jedyną technologią miarodajną dla oceny wysokości kosztów niezbędnych do naprawy uszkodzonego pojazdu jest technologia przewidziana przez producenta tego pojazdu. Brak jest podstaw do tego, aby za miarodajną uznać technologię proponowaną przez ubezpieczyciela sprawcy szkody czy też współpracujący z nim warsztat naprawczy.
W celu ustalenia zakresu i wysokości kosztów naprawy, Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej i ruchu drogowego. Jak ustalił Sąd na podstawie analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym opinii biegłego, pozwany nie wykazał, aby pojazd był naprawiany wcześniej częściami nieoryginalnymi. Biorąc pod uwagę rok produkcji wskazać należy, że w chwili kolizji pojazd był pojazdem 7-letnim i z całą pewnością nie był to pojazd stary. Zatem naprawa pojazdu przywracająca jego stan sprzed kolizji powinna zostać wykonana z wykorzystaniem nowych części oryginalnych o jakości O a tam, gdzie było to możliwe o jakości Q. Wykorzystanie tego rodzaju części skutkowało przywróceniem pojazdu do stanu sprzed szkody, zarówno pod względem technicznym jak i dotyczącym walorów estetycznych i funkcjonalnych. Biegły wskazał, że całkowity koszt naprawy wskazanego pojazdu przy użyciu nowych części oryginalnych,zgodnie z technologią producenta w nieautoryzowanej stacji obsługi lub warsztacie naprawczym w regionie, według średnich rynkowych stawek roboczogodzin na rynku lokalnym wynosił 17 022,60zł
Sąd podkreślił, że w ramach odpowiedzialności z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego zakład ubezpieczeń zobowiązany jest do wypłaty na żądanie poszkodowanego odszkodowania obejmującego celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty nowych części i materiałów służących do naprawy uszkodzonego pojazdu. Jeżeli ubezpieczyciel wykaże, że prowadzi to do wzrostu wartości pojazdu, odszkodowanie może |ulec obniżeniu o kwotę odpowiadającą temu wzrostowi (zob. uchwałę Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2012 r., III CZP 80/11).
W toku procesu pozwany nie wykazał, aby naprawa pojazdu przeprowadzona według zasad przyjętych za podstawę wydania opinii biegłego R. N. spowodowała wzrost wartości pojazdu. Dokonanie ustaleń, przy użyciu jakich części przeprowadzono naprawę pojazdu uszkodzonego podczas zderzenia w dniu 08 listopada 2020r. nie było możliwe. Biegły nie mógł bowiem dokonać oględzin pojazdu, gdyż ten został sprzedany przez pozwanego obywatelowi Ukrainy. Jednocześnie brak było podstaw do uznania, że granicę odpowiedzialności pozwanego stanowi kwota wskazana przez świadka. Świadek T. M. zeznał, że nie pamięta dokładnie jaka kwota została przeznaczona na naprawę pojazdu, była to jednak kwota wyższa niż 10 000 zł.
Ubezpieczyciel wypłacił dotychczas poszkodowanemu 7 202,51 zł, a powód wnosił o zapłatę dalszej kwoty 9 900,00zł.
Ponieważ całkowity koszt naprawy pojazdu z wykorzystaniem nowych części oryginalnych wyniósł 17 022,60zł, przy uwzględnieniu kwoty wypłaconej przez pozwanego do zapłaty pozostawała kwota 9 820,09 zł, którą Sąd Rejonowy zasądził w punkcie 1 wyroku, a w pozostałym zakresie oddalił powództwo (pkt 2 wyroku).
O odsetkach Sąd orzekł zgodnie z art. 481 §1 KC, mając na względzie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie (art. 14 ust. 1 z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych -Dz.U.2013.392j.t). Szkodę zgłoszono pozwanemu w dniu 09 listopada 2018r. Powód miał zatem prawo domagać się odsetek za opóźnienie od dnia 10 grudnia 2018r.
O kosztach Sąd orzekł w punkcie 3 wyroku na podstawie art. 100 KPC, mając na uwadze, że powództwo zostało uwzględnione w ponad 99%, zatem kosztami procesu w całości Sąd obciążył stronę pozwaną. Na koszty powoda złożyły się: opłata od pozwu w kwocie 500 zł (art. 13 ust. 1 pkt 5 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych), wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 1 800,00zł (§2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych), zaliczka na wynagrodzenie biegłego w kwocie 1 200 zł oraz 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Łącznie koszty te wyniosły 3 517 zł.
Pozwany zobowiązany jest także ponieść koszty sądowe, które tymczasowo poniósł Skarb Państwa Sąd Rejonowy w Bydgoszczy. Koszt sporządzenia opinii wyniósł łącznie 1 327,99, z czego część z tych kosztów (1 200 zł) została pokryta z zaliczki powoda. Pozostałe koszty w wysokości 127,99 zł pozwany zobowiązany jest zwrócić Skarbowi Państwa Sądowi Rejonowemu w B..
Wyrok Sądu Rejonowego zaskarżył apelacją w części pozwany, tj. w punkcie 1 co do kwoty 7 022,60 zł z ustawowymi odsetkami za okres od dnia 10.12.2018 r. oraz co do odsetek od kwoty 2 979,49 zł od dnia 10.12.2018 r. do dnia wyrokowania oraz co do punktów 3 i 4 wyroku, zarzucając :
I. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynika sprawy, tj.- art. 233 §1 KPC poprzez brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz błędną jego ocenę poprzez zignorowanie faktu naprawy pojazdu oraz kosztu tej naprawy i nadanie wyższej wagi dowodowi z opinii biegłego ustalaj ące3 mu hipotetyczny koszt naprawy pojazdu niż dowodowi z zeznań poszkodowanego, który zeznał, że naprawił pojazd, zignorowanie faktu, że poszkodowany nie odwołał się od decyzji pozwanego i dopiero po 8 miesiącach od wydania przez pozwanego decyzji dokonał cesji wierzytelności na rz^cz powoda,, a na skutek tego błędne uznanie przez Sąd, że doszło do skutecznej cesji wierzytelności i że powód jest uprawiony do dochodzenia całości kwoty objętej powództwem, błędne uznanie że powód posiada legitymację czynną procesową do dochodzenia hipotetycznych kosztów naprawy oraz błędne uznanie, że powód wykazał roszczenie co do całej dochodzonej wysokości, mimo to, że należało w niniejszej sprawie wykazać faktyczny poniesiony koszt naprawy, błędne ustalenie, że pozwany pozostawał w opóźnieniu od dnia 10.12.2018 roku,
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
art. 6 KC poprzez błędną wykładnię i na skutek tego niewłaściwe zastosowanie i w efekcie błędne rozłożenie ciężaru dowodu w sprawie i uznanie, że powód wykazał swoje roszczenie co do zasady i wysokości, podczas gdy powinien wykazać faktyczny koszt naprawy, a nie hipotetyczny,
art. 361 § w zw|. z art. 363 §1 w zw. z art. 822 §1 KC poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, iż naprawa pojazdu nie ma znaczenia dla ustalenia wysokości odszkodowania,
art. 481 KC poprzez błędną wykładnię, a na skutek tego niewłaściwe zastosowanie i w efekcie uznanie, że pozwany pozostawał w opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia od dnia 10 grudnia 2018 roku, podczas gdy ewentualnie opóźnienie winno być liczone dopiero do daty wyrokowania.
Wskazując na powyższe zarzuty pozwany wnosił o:
zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa powyżej kwoty 2 929,49 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od daty wyrokowania oraz zmianę orzeczenia o kosztach procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od uprawomocnienia wyroku,
zasądzenie zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego z odsetkami ustawowymi od dnia uprawomocnienia wyroku.
Powód w odpowiedzi na apelację wnosił o jej oddalenie i zasądzenie kosztów procesu.
Jednocześnie powód wnosił o dopuszczenie dowodu z pisemnego oświadczenia właściciela pojazdu na okoliczność przeprowadzenia z powodem pertraktacji i jego stanu świadomości co do zbywaj wierzytelności przed podpisaniem umowy cesji.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja jest zasadna. Sąd Rejonowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne z rozważeniem całokształtu materiału dowodowego bez przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów, o jakiej mowa w art. 233 §1 KPC, które to ustalenia Sąd Okręgowy w całości podziela i przyjmuje za własne, poza ustaleniem, że powód posiadał legitymację czynną.
Sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania, (uchwała 7 Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31.01.2008 roku w sprawie o sygn. III CZP 49/07- publ. OSNC 2008/6/55)
Sąd Okręgowy na wstępie zwraca uwagę na coraz większą ilość spraw wytaczanych przez podmioty prowadzące działalność gospodarczą z tytułu wierzytelności o naprawienie szkodywyrządzonej wskutek uszkodzenia pojazdu nabytych od bezpośrednio poszkodowanych, przy czym liczne ogłoszenie w trybie internetowym wskazują na praktykę wyszukiwania osób poszkodowanych i proponowanie im dopłaty do uzyskanych już od ubezpieczyciela kwot odszkodowania w zamian za podpisanie umowy cesji wierzytelności o dalsze koszty, których dochodzi od ubezpieczyciela nabywca wierzytelności we własnym imieniu.
Odnośnie takiej praktyki Sąd Okręgowy rozpoznając apelację miał na względzie stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w uchwale 7 Sędziów z 29 maja 2019 r., sygn. III CZP 68/18, że wprawdzie wierzytelności (roszczenia) bezpośrednio poszkodowanych w stosunku do towarzystw ubezpieczeniowych o naprawienie szkody są w obecnym stanie prawnym co do zasady zbywalne, ale nie oznacza to wyłączenia umów przelewu dotyczących tych wierzytelnością a w istocie, leżących u ich podstaw umów sprzedaży (w przypadku przelewu związanego ze sprzedażą) lub umów o świadczenie usług związanych z inkasem (w przypadku przelewu! w celu inkasa), spod oceny w świetle ogólnych reguł ważności czynności prawnych (art. 58 KC) oraz w świetle przepisów o ochronie konsumentów przed skutkami niedozwolonych klauzul umownych (art. 385'KC).
W rozpoznawanej sprawie poszkodowany właściciel pojazdu nie był konsumentem w rozumieniu art. 22 KC, gdyż pojazd był wykorzystywany jako taksówka, a właściciel pojazdu otrzymał od ubezpieczyciela także odszkodowanie za utracony zarobek, co wynika z akt likwidacji szkody oraz zeznań właściciela pojazdu.
W ramach obecnego postępowania zbadania wymaga kwestia ważności umowy cesji, z uwagi na badaną ż urzędu kwestię legitymacji czynnej powoda, jako elementu prawa materialnego, co wymaga jej zbadania w ramach apelacji pełnej na podstawie całokształtu materiału dowodowego zaoferowanego przez strony obecnego procesu, (art. 382 KPC).
Z przedłożonej do akt sprawy umowy cesji wierzytelności zawartej przez poszkodowanego właściciela pojazdu w dniu 10 lipca 2019 roku wynika, że właściciel pojazdu sprzedaje wierzytelności wraz z należnymi roszczeniami ubocznymi (odsetki, koszty ekspertyz i inne koszty związane ze szkodą) wobec sprawcy szkody i jego ubezpieczyciela w pełnej wysokości za cenę 4 000 zł, która zostanie zapłacona gotówką najpóźniej do 10 lipca 2019 roku. (§5 umowy cesji).
W tym zakresie Sąd Okręgowy zwraca uwagę, że zgodnie z art. 510 §1 KC przelew wierzytelności może mieć postać sprzedaży, darowizny lub innej umowy, natomiast powód dochodził w pozwie zasądzenia na swoją rzecz z tytułu umowy cesji kwoty 9.900 zł z odsetkami za opóźnienie od dnia 10.12.2008 roku, co z uwagi na cenę przelewu budzi wątpliwości, co do adekwatności ceny do realnej wartości zbywanej wierzytelności.
Wskazać w tym miejscu należy, że cesja wierzytelności jest umową causalną i nie może być traktowana jedynie w wymiarze zachowania formy zewnętrznej w celu nabywania wierzytelności w oderwaniu od ochrony interesu zbywcy, który nie będąc tego świadomy rozporządza swoim mieniem ze szkodą dla siebie, a zyski z takich umów czerpie dla siebie przedsiębiorca, przedstawiając w Sądzie umowy cesji budzące poważne wątpliwości prawne, w istocie mogące mieć rzeczywistą postać darowizn bądź częściowych darowizn (zaniżenie ceny sprzedaży, brak podania ceny nabycia) ze strony nieświadomych zbywców (art. 5 KC).
Sąd Okręgowy zwraca uwagę, że przed rozprawą apelacyjną pełnomocnik powoda przedłożył oświadczenie właściciela pojazdu datowane na dzień 6 września 2023 roku, czyli 4 lata po zawarciu umowy cesji, z którego wynika, że był zainteresowany pomocą ze strony powoda i po przeanalizowaniu różnych wariantów dalszego dochodzenia odszkodowania od ubezpieczyciela zdecydował się na sprzedaż swojej wierzytelności, a w jego ocenie zawarta umowa była uczciwa i odpowiada uzgodnieniom stron, miał czas na zapoznanie się z umową i miał wątpliwości, co do jej treści.
Z zeznań właściciela pojazdu, świadka T. M. złożonych przed Sądem Rejonowym dnia 12 kwietnia 2021 roku wynika, że pojazd został sprowadzony z zagranicy,ale podczas jazdy w Polsce miał kilka kolizji, a przed zdarzeniem z dnia 8 listopada 2018 roku wszystko było perfekcyjnie naprawione, przy czym fakt wcześniejszych napraw potwierdził pozwany w trakcie likwidacji szkody, na co wskazywał w sprzeciwie od nakazu zapłaty, (k. 32 akt)!
Właściciel pojazdu zeznał ponadto, że otrzymał pieniądze od ubezpieczyciela i krótko po kolizji naprawił pojazd, ale kwota jaką otrzymał nie wystarczyła na pokrycie kosztów naprawy, był zadowolony z naprawy, ale nie ma rachunków za naprawę, na pewno było to powyżej 10 tysięcy.|
Z opinii biegłego powołanego w toku obecnej sprawy wynika, że koszt przywrócenia samochodu do stanu sprzed kolizji z dnia 8 listopada 2018 roku ustalony z uwzględnieniem cen nowych części oryginalnych, technologii producenta pojazdu i cen robocizny stosowanych w autoryzowanych warsztatach naprawczych wynosił 17 022,60 zł. (k. 90 akt)
Z uwagi na zarzuty pozwanego Sąd dopuścił dowód z uzupełniającej opinii biegłego, na okoliczność, czy pojazd został naprawiony przy użyciu części oryginalnych czy też zamienników, a w konsekwencji czy został przywrócony jego stan sprzed wypadku, ale biegły po kontakcie i właścicielem pojazdu poinformował, że pojazd został już sprzedany.
W tym miejscu Sad Okręgowy zwraca uwagę, że zasada naprawienia szkody w pełnej wysokości ma na celu przywrócenie stanu sprzed szkody na rzecz poszkodowanego, który często nie będąc świadomy, po dokonaniu naprawy, bądź jej zaniechaniu i zbyciu pojazdu, po otrzymaniu w toku likwidacji szkody od towarzystwa ubezpieczeniowego odpowiedniej kwoty pieniężnej, następnie w drodze umowy cesji zbywa na rzecz profesjonalnego podmiotu wierzytelność w pozostałym zakresie, której dochodzi nabywca wierzytelności już we własnym imieniu i na swoją rzecz, a uzyskana w wyroku kwota stanowi jego dochód, który jest oderwany od realnej sytuacji naprawienia szkody na rzecz bezpośrednio poszkodowanego, który już nie ma o tym świadomości.
W takiej sytuacji kosztem naruszenia istotnego interesu poszkodowanego przysługujące mu odszkodowanie w pełnej wysokości (art. 361 §2 KC), w istotnym zakresie jest transferowane do podmiotu, który z zawierania umów cesji z poszkodowanymi uczynił swoje źródło dochodu, co w ocenie Sądu Okręgowego rozpoznającego obecną sprawę, pozostaje w oczywistej sprzeczności z celem odszkodowania, które powinien otrzymać poszkodowany, ale wskutek niewiedzy wynikającej z braku informacji, zawierając niekorzystną dla siebie umowę cesji, nie naprawia swojej szkody w pełnej wysokości, ale w istotnym zakresie nieświadomie transferuje wierzytelność, a tym samym dochód do osoby trzeciej, która szkody nie poniosła i jej następnie nie naprawia (art. 58 KC).
Przenosząc powyższe na grunt rozpoznawanej sprawy, skoro poszkodowany właściciel pojazdu naprawił pojazd i był z tej naprawy zadowolony, gdyż nie składał odwołania, a jak twierdził poniósł wyższe koszty naprawy, nie było przeszkód oszacowania kosztów tej naprawy z uwzględnieniem faktycznych poniesionych bezpośrednio przez poszkodowanego w ramach umowy cesji, natomiast dochodzenie w takiej sytuacji hipotetycznych kosztów naprawy według cenników wskazanych przez biegłego przy zastosowaniu oryginalnych części i stawek roboczogodziny w autoryzowanych warsztatach, w celu uzyskania korzyści przez nabywcę wierzytelności, który szkody nie poniósł i jej naprawiał nie będzie pozostaje w oczywistej sprzeczności celem regulacji dotyczącej pełnego odszkodowania wyrażonej w art. 361 i 363 KC w zw. z art. 822 KC.
Sąd Okręgowy wskazuje w tym miejscu ponadto na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 16.12.2021 roku, sygn. III CZP 66/20, Lex nr 3275941, że stosowanie art. 822 §1 w zw. z art. 363 §1 KC oznacza, że poszkodowany nie może jednak żądać zapłaty kosztów (hipotetycznej) restytucji w sytuacji, w której przywrócenie stanu poprzedniego byłoby niemożliwe albo też pociągało za sobą nadmierne trudności lub koszty. Ocena, czy koszty restytucji są nadmierne, zależy od okoliczności sprawy, (podobnie wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 2002 r., V CKN 903/00, OSNC 2003, Nr 1, poz. 15; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2006 r., III CZP 76/05, nie publ.).
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy umowa cesji zawarta przez poszkodowanego nie wywołała skutku prawnego w postaci przeniesienia wierzytelności o dalsze koszty naprawy, skoro z uwagi na następne zbycie pojazdu, jego naprawa nie była możliwa, a obecny powód nie rniał w ogóle zamiaru takiej naprawy dokonać, a jedynie zawierając umowę cesji spodziewał się osiągnięcia własnego zysku w oderwaniu od istoty naprawienia szkody (art. 361 i art. 363 §1 KC)
W takiej sytuacji z uwagi na brak legitymacji czynnej powódki powództwo powinno podlegać oddaleniu, tort. 509 i 510 KC).
Zauważyć należy, że oddalenie powództwa w obecnej sprawie nie podważa dopuszczalności cesji wierzytelności z tytułu odszkodowania należnego od ubezpieczyciela pojazdu, ale wynika z okoliczności rozpoznawanej obecnie sprawy, w szczególności braku wykazania poniesienia rzeczywistych kosztów naprawy i zbycia pojazdu, który już nie może być naprawiony, a konstrukcja odszkodowania według hipotetycznych kosztów naprawy, która została wypracowana w orzecznictwie sądowym na tle dochodzenia roszczeń przez właściciela pojazdu, nie może służyć dla osiągania zysku przez nabywcę wierzytelności, który żadnej szkody nie poniósł i nie ma nawet możliwości jej naprawienia, (art. 58 KC)
Na marginesie jedynie zauważyć należy, że pojazd w chwili zdarzenia w dniu 8 listopada 2018 roku miał 9 lat eksploatacji od pierwszej rejestracji, przebieg 287 614 km i jak zeznał jego właściciel był naprawiany po kilku stłuczkach, a sposobu jego faktycznej naprawy biegły nie mógł ustalić, z uwagi na sprzedaż pojazdu.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Okręgowy związany granicami zaskarżenia zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że w punkcie 1 w miejsce kwoty 9 820,09 zł zasądził od pozwanego na rzecz; powoda kwotę 2 7979,49 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 10 grudnia 2018 roku do dnia zapłaty, a w pozostałym zakresie oddalił powództwo.
O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 100 KPC, przyjmując że powód ostatecznie wygrał sprawę w 28 %, dlatego jego koszty wyliczone prawidłowo przez Sąd I instancji na kwotę 3 5127 zł, podlegają zmniejszeniu do kwoty 948,76 zł. Pozwany wygrał sprawę w 72,%, czyli należy mu się zwrot kwoty 1 308,24 zł.
Po wzajemnym rozliczeniu Sąd Okręgowy w zmienionym punkcie 3 zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 359,48 zł (1 308,24 zł - 948,76 zł) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia wyroku do dnia zapłaty, natomiast wskazaną w punkcie 4 kwotę nakazał pobrać od powoda, skoro koszty opinii biegłego wynikały z wniosku powoda, a opinia ta okazała się ostatecznie nieprzydatna dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy (art. 100 KP|C w zw. z art. 113 ustawy z dnia 28.7.2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych).
Zgodnie z art. 98 w zw. z art. 108 §1 KPC Sąd Okręgowy zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 1 300 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego z odsetkami ustawowymi z opóźnienie od uprawomocnienia wyroku do dnia zapłaty (wynagrodzenie radcy prawnego w stawce minimalnej 900 zł (§10 ust.l pkt lw zw. z §2 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych, Dz. U. z 2015 roku, poz. 1804, ze zm.) plus 400 zł uiszczonej opłaty sądowej od apelacji.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Bydgoszczy
Osoba, która wytworzyła informację: Sędzia Sądu Rejonowego Anna Samosiuk
Data wytworzenia informacji: