XIV C 332/21 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Bydgoszczy z 2022-08-31
Sygn. akt: XIV C 332/21 upr
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 31 sierpnia 2022 r.
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy XIV Wydział Cywilny
w składzie następującym:
|
Przewodniczący: |
Sędzia Sądu Rejonowego Anna Samosiuk |
po rozpoznaniu w dniu 31 sierpnia 2022 r. w Bydgoszczy na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa (...) Sp. z o.o. z siedziba w W.
przeciwko (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W.
o zapłatę
1. Zasądza od pozwanego na rzecz powoda 2.225,96 zł (dwa tysiące dwieście dwadzieścia pięć złotych dziewięćdziesiąt sześć groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 3 września 2018 r. do dnia zapłaty,
2. Oddala powództwo w pozostałym zakresie,
3. Zasądza od pozwanego na rzecz powoda 1840 zł (tysiąc osiemset czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu.
XIV C 332/21
UZASADNIENIE
Powód (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. kwoty 2.289,61 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 3 września 2018 r. do dnia zapłaty co do kwoty 2039,61 zł oraz od wniesienia pozwu do dnia zapłaty co do kwoty 250 zł. Ponadto wniósł o zwrot kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwu wskazano, że w dniu 5 lipca 2018 r. doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku którego uszkodzeniu uległ pojazd marki CitroenXsara nr rej. (...), którego właścicielem był C. M.. Sprawca szkody był objęty ochroną ubezpieczeniową w firmie pozwanego. Pozwany przyjął odpowiedzialność za zdarzenie i wypłacił odszkodowanie w wysokości 958,07 zł. Powód w wyniku umów cesji nabyli wierzytelność przysługującą poszkodowanemu wobec pozwanego, powstałą w związku z przedmiotową szkodą komunikacyjną. Nie zgadzając się z decyzja pozwanego powód zlecił wykonanie kosztorysu naprawy pojazdu niezależnemu rzeczoznawcy, który oszacował koszt naprawy na kwotę 2.997,68 zł. Koszt opinii wyniósł 250 zł.
Nakazem zapłaty z dnia 12 czerwca 2020 r. wydanym pod sygn. akt XIV Nc 773/20 orzeczono zgodnie z żądaniem pozwu.
Pozwany w sprzeciwie od nakazu zapłaty wniósł o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu podniósł zarzuty: braku legitymacji po stornie powoda oraz nieistnienia zobowiązania ponad wypłaconą już przez pozwanego kwotę. Pozwany podniósł, że przed zdarzeniem do którego doszło dnia 5 lipca 2018 r. pojazd uczestniczył w innych kolizjach a zatem nie był pojazdem bezwypadkowym. Podkreślił nadto, ze po kolizji został on zbyty za kwotę 900 zł. Wskazując na powyższe pozwany podniósł, że w niniejszej sprawie istnieje możliwość zakwalifikowania szkody jako szkody całkowitej. Odnosząc się do żądania zwrotu kosztów prywatnej ekspertyzy pozwany podniósł, że ekspertyza ta została zlecona i sporządzona jeszcze przed nabyciem przez powoda wierzytelności. Powód poniósł ten koszt na własne ryzyko celem wyceny wierzytelności i ustalenia ceny nabycia, co jest kosztem porwadzenia przez niego działalności gospodarczej. P. wskazał nadto, że kalkulacja została opracowana przez rzeczoznawcę daniela O. natomiast faktura VAT nr (...) została wystawiona przez (...) sp. z o.o., przy czym nie sposób ustalić związku pomiędzy tymi podmiotami.
W piśmie z dnia 25 marca 2021 r. powód podtrzymał swoje stanowisko i zaprzeczył, aby doszło do szkody całkowitej wskazując, że pozwany wycenił wartość pojazdu przed kolizją na kwotę 3900 zł. Podkreślił, że pozwany ma prawo do swobodnego wyboru usługi, z której chce skorzystać i brak jest podstaw do tego, aby ubezpieczyciel, korzystając ze swojej dominującej pozycji, zmuszał konsumenta do korzystania z oferty konkretnego podmiotu z uwagi na oferowane rabaty, których uzyskanie na wolnym rynku nie jest możliwe.
W piśmie z dnia 22 marca 2022 r. strona powodowa rozszerzyła żądanie pozwu do kwoty 2475,96 zł na którą to składało się odszkodowanie z tytułu kosztów naprawy pojazdu w kwocie 2225,96 zł oraz z tytułu kosztów prywatnej ekspertyzy w kwocie 250 zł.
Strona pozwana, w piśmie z dnia 22 czerwca 2022 r. wniosła o oddalenie powództwa również w jego rozszerzonym zakresie i podniosła, że zmiana powództwa w postępowaniu uproszczonym jest niedopuszczalna.
Postanowieniem z dnia 8 lipca 2022 r. Sąd postanowił rozpoznać sprawę z pominięciem przepisów o postępowaniu uproszczonym.
W dalszym toku postępowania, stanowiska stron pozostały niezmienne.
S ąd ustalił, co następuje:
W dniu 5 lipca 2018 r. doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku którego uszkodzeniu uległ pojazd marki C. (...) o numerze rej. (...), którego właścicielem był C. M.. Samochodem tym kierowali wówczas syn właściciela, który na co dzień korzystał z tego pojazdu. Sprawca szkody był objęty ochroną z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnego posiadaczy pojazdów mechanicznych u pozwanego. Pozwany przyjął odpowiedzialność za zdarzenie i po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego wypłacił odszkodowanie w wysokości 958,07 zł.
okoliczno ści bezsporne
Przed kolizją pojazd był w dobrym stanie technicznym i nie posiadał uszkodzeń. Po kolizji pojazd został naprawiony. Wypłacona przez ubezpieczyciela kwota nie była wystarczająca aby pokryć wszystkie koszty naprawy. Do naprawy użyto części oryginalnych.
D. ód: zeznania świadka C. M. k. 77 – 78.
Poszkodowany podjął decyzję o zbyciu prawa do pozostałej części odszkodowania wynikającej z kolizji do której doszło dnia 5 lipca 2018 r. Przez podjęciem decyzji o zawarciu umowy cesji, powód jako przyszły nabywca, zlecił wykonanie ekspertyzy niezależnemu rzeczoznawcy D. O., który opracował kalkulację kosztów naprawy pojazdu dnia 21 września 2019r.
D. ód: Prywatny kosztorys sporz ądzony przez rzeczoznawcę D. O. z dnia 21.09.2019 r. 11 – 14.
Poszkodowany C. M. w dniu 23 września 2019 roku na mocy umowy cesji zbył, na rzecz powoda, swoją wierzytelność – prawo do pozostałej części odszkodowania z tytułu kosztów naprawy pojazdu i utraty wartości handlowej pojazdu – w zależności od ustalenia wartości pojazdu i kosztów naprawy z tytułu zapłaty różnicy pomiędzy wartością pojazdu w stanie nieuszkodzonym a wartością jego pozostałości (tzw. wraku) wraz z wszelkimi prawami z nią związanymi, wynikającą ze szkody z dnia 5 lipca 2018 r.
D. ód: Umowa sprzeda ży wierzytelności z dnia 23 września 2019 r. k. 6 – 6v.
Dnia 11 października 2019 r. (...) Centrum Pomocy (...) spółka a ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. wystawił powodowi fakturę VAT nr (...) na kwotę 250 zł brutto z tytułu kalkulacji naprawy pojazdu marki C. (...) nr rej. (...).
O. ść bezsporna, vide: faktura VAT k. 15.
Wysokość kosztów przywrócenia samochodu osobowego marki C. (...) nr rej. (...) do stanu sprzed kolizji do której doszło dnia 5 lipca 2018 r., przy użyciu części zamiennych oryginalnych wynosiła 3.184,03 zł. Na dzień szkody alternatywni dostawcy nie posiadali w swojej ofercie części zamiennych o jakości (...) do tego pojazdu.
Dowód: opinia biegłego I. A. z dnia 12 lutego 2022 r. k. 90 – 93.
S ąd zważył, co następuje:
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie twierdzeń stron w takim zakresie, w jakim okoliczności faktyczne, istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, nie były pomiędzy stronami sporne, a także w oparciu o przedłożone do akt dokumenty, w tym dokumentację zgromadzoną w aktach szkody oraz opinię biegłego sądowego z zakresu wyceny kosztów naprawy I. A. i zeznania świadka C. M..
Zgodnie z art. 436 § 2 k.p.c., w razie zderzenia się mechanicznych środków komunikacji poruszanych za pomocą sił przyrody wymienione osoby mogą wzajemnie żądać naprawienia szkód tylko na zasadach ogólnych.
Przepisem podstawowym regulującym odpowiedzialność za szkodę, jest art. 415 k.c., zgodnie z którym kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Przesłanką odpowiedzialności pozwanego na podstawie art. 415 k.c. jest bezprawność rozumiana jako działanie niezgodne z prawem, z którym ustawa wiąże obowiązek odszkodowawczy, wina, powstanie szkody oraz adekwatny związek przyczynowy między szkodą, a zawinionym zachowaniem sprawcy szkody.
Podstawę odpowiedzialności pozwanego stanowi art. 822 k.c., zgodnie z którym przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na której rzecz została zawarta umowa ubezpieczenia. Świadczenie ubezpieczyciela obejmuje zapłatę sumy pieniężnej odpowiadającej wysokości poniesionej przez poszkodowanego szkody (art. 805 § 1 i 2 k.c.). W przypadku wystąpienia wymienionych przesłanek naprawienie szkody, przez podmiot do tego zobowiązany, powinno polegać na przywróceniu w majątku poszkodowanego stanu rzeczy naruszonego zdarzeniem wyrządzającym szkodę, nie może przewyższać jednak wysokości faktycznie poniesionej szkody. W myśl przepisu art. 363 § 1 k.c. naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Jednakże gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu. Ponadto zgodnie z art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli (Dz. U. Nr 124, poz. 1152) z ubezpieczenia OC przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem są zobowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Stosownie zaś do art. 36 ust. 1 tej ustawy odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem, najwyżej jednak do ustalonej w umowie sumy gwarancyjnej.
Pozwany nie kwestionował faktu wystąpienia zdarzenia w wyniku którego uszkodzony został samochód osobowy marki C. (...) o numerze rej. (...) należący do C. M.. Pozwany uznał bowiem roszczenie co do zasady i wypłacił odszkodowanie w wysokości 958,07 zł.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do kwestii legitymacji czynnej powoda należy wskazać, że nie ulega wątpliwości, iż umowa cesji z dnia 23 września 2019 r. poszkodowany dokonał przeniesienia na powoda przysługującej mu wierzytelności o zapłatę odszkodowania wynikającego z kolizji do której doszło dnia 5 lipca 2018 r. W ocenie Sądu, zawarte w treści umowy sformułowanie „prawo pozostałej części do odszkodowania z tytułu kosztów naprawy pojazdu” nie oznacza, że na gruncie niniejszej sprawy kwestia ustalenia, czy pojazd został naprawiony ma zasadnicze znaczenie, albowiem nawet w przypadku braku naprawy pojazdu poszkodowane przysługuje odszkodowanie, którego wysokość winna zostać wyliczona właśnie przy uwzględnianiu kosztów naprawy pojazdu, czyli innymi słowy z tytułu kosztów naprawy pojazdu, niezbędnych do przywrócenia pojazdu do stanu poprzedniego.
W ocenie Sądu obowiązek odszkodowawczy ubezpieczyciela aktualizuje się z chwilą wyrządzenia poszkodowanemu szkody i nie jest uzależniony od tego, czy poszkodowany dokonał naprawy samochodu i czy w ogóle zamierza go naprawić (por. uchwałę SN z dnia 15 listopada 2001 r., III CZP 68/01, OSNC 2002, nr 6, poz. 74). W wypadku uszkodzenia rzeczy w stopniu umożliwiającym przywrócenie jej do stanu poprzedniego, osoba odpowiedzialna za szkodę obowiązana jest zwrócić poszkodowanemu „wszelkie celowe, ekonomicznie uzasadnione wydatki, poniesione w celu przywrócenia stanu poprzedniego, do których wydatków należy zaliczyć także koszt nowych części i innych materiałów, jeżeli ich użycie było niezbędne do naprawienia uszkodzonej rzeczy" (wyrok SN z dnia 20 listopada 1970 r., II CR 425/72 (OSNCP 1973. nr 6, poz. 111). Przepis art. 822 § 1 k.c. modyfikuję normę art. 363 § 1 k.c. w ten sposób, że roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego przekształca się w roszczenie o zapłatę kosztów restytucji. Powstanie roszczenia w stosunku do ubezpieczyciela o zapłacenie odszkodowania, a tym samym zakres odszkodowania, nie zależą od tego czy poszkodowany dokonał restytucji i czy w ogóle ma taki zamiar (por. wyrok SN z dnia 12 kwietnia 2018 r. II CNP 43/17). Zgodzić należy się z poglądem, że fakt dokonania naprawy może mieć znaczenia dla wysokości należnego odszkodowania, pod warunkiem, ze naprawa przywróci pojazd do stany sprzed kolizji i będzie zgodna z technologią producenta pojazdu. Należy jednak podkreślić, że nawet w przypadku dokonania naprawy pojazdu dokonanej zgodnie z technologią producenta oraz przywracającej pojazdowi stan sprzed kolizji brak jest podstaw do uznania, że rachunek czy faktura za taką naprawę może być w procesie cywilnym jedynym dopuszczalnym dowodem na fakt wysokości poniesionej szkody. Również w takim przypadku, w przypadku braku dokumentów potwierdzających zakup części zamiennych czy rachunku za naprawę, dopuszczalne jest przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy celem ustalenia wysokości kosztów niezbędnej naprawy w oparciu o art. 322 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. W takim przypadku, za „niezbędne” kosztów naprawy należy uznać takie koszty, które obejmują przywrócenie uszkodzonego pojazdu do stanu jego technicznej używalności istniejącej przed wyrządzeniem szkody przy zastosowaniu technologicznej metody odpowiadającej rodzajowi uszkodzeń pojazdu mechanicznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2003 r., III CZP 32/2003, Lex Polonica nr 361525, Biuletyn Sądu Najwyższego 2003/6 str. 4, Gazeta Prawna (...) str. 26, Jurysta 2003/9-10 str. 54, OSNC 2004/4 poz. 51).
Z zeznań świadka C. M. wynikało, że po kolizji pojazd został naprawiony, jednak świadek nie pamiętał dokładnie ile kosztowała naprawa, nie posiadał też dokumentów potwierdzających wysokość poniesionych kosztów.
Mając powyższe na względzie, w celu ustalenia zakresu i wysokości kosztów naprawy, Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej i ruchu drogowego. Jak ustalił Sąd na podstawie analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym opinii biegłego, pozwany nie wykazał, aby pojazd był naprawiany wcześniej częściami nieoryginalnymi. Z zeznań świadka C. M. wynikało, że pojazd przed zdarzeniem nie posiadał uszkodzeń. Z opinii biegłego sądowego wynika zaś, że alternatywni dostawcy części zamiennych nie posiadali na dzień szkody w swojej ofercie części o jakości (...). Zatem naprawa uszkodzonego pojazdu przywracająca go do stanu sprzed kolizji powinna zostać wykonana z wykorzystaniem części oryginalnych, co wynika z konkluzji opinii biegłego, niekwestionowanej przez pozwanego. Biegły wskazał, że całkowity koszt naprawy wskazanego pojazdu przy użyciu nowych części oryginalnych, zgodnie z technologią producenta w nieautoryzowanej stacji obsługi lub warsztacie naprawczym w regionie, według średnich rynkowych stawek roboczogodzin na rynku lokalnym wynosił 3.108,03 zł brutto.
Odnosząc się do kwestii obowiązku minimalizowania kosztów koniecznych do naprawy pojazdu należy wskazać, że w aktach sprawy brak jest dowodów potwierdzających złożenie poszkodowanemu oferty dokonania naprawy pojazdu w konkretnym warsztacie przy użyciu części oryginalnych za kwotę wynikającą z kosztorysu pozwanego. Samo ogólnikowe stwierdzenie, że poszkodowany mógł skorzystać z oferty naprawy pojazdu w jednym z warsztatów sieci naprawczej pozwanego nie oznacza, iż wykazano, że poszkodowany miał rzeczywiście taką możliwość, w szczególności, że wiedział jaki konkretnie warsztat taka usługę oferuje i mógł zbadać jego rzetelność. Oceniając jednak kosztorys przedstawiony przez pozwanego przez pryzmat doświadczenia życiowego, mając również na względzie powszechnie dostępną wiedzę na temat kosztów naprawy pojazdów mechanicznych, w ocenie Sądu mocno wątpliwa jest możliwość przeprowadzenia naprawy za kwotę wskazaną przez pozwanego zgodnie z technologia producenta pojazdu. Należy się bowiem zastanowić nad tym, jakie przygotowanie i jakie doświadczenie ma blacharz czy lakiernik, który decyduje się na pracę za stawki kilkukrotnie niższe niż powszechnie funkcjonujące na polskim rynku. Sąd miał uzasadnione wątpliwości co do tego, czy osoba taka daje rękojmie należytego wykonania zleconej pracy. W tym miejscu należy również wskazać, że okoliczność, iż uszkodzony pojazd był pojazdem 16 letnim sama w sobie nie uzasadnia przyjęcia, że jego naprawa może zostać dokonana w sposób nieprofesjonalny, przy użyciu części niewiadomego pochodzenia. Podobnie fakt, iż przed kolizją, której proces dotyczył, pojazd uczestniczył w innych kolizjach, dopóki nie zostanie wykazane, że po poprzednich kolizjach pojazd nie został naprawiony albo został naprawiony przy użyciu innych części niż oryginalne.
Nie wykazano również, ze poszkodowany miał możliwość dokonania zakupu części zamiennych czy materiałów lakierniczych po cenach niższych niż wynikające z opinii. Powszechne posługiwanie się przez ubezpieczycieli umowami zawartymi z podmiotami oferującymi sprzedaż części zamiennych czy materiałów lakierniczych z określoną zniżką wskazują jedynie na to, że poszkodowany może kupić element o kwotę o określony procent niższą, nie wiadomo jednak od jakiej kwoty ta zniżka jest udziela a w konsekwencji nie wiadomo również, czy w razie skorzystania z takiej oferty ostateczna cena będzie rzeczywiście niższa.
Pozwany podnosił nadto, że na gruncie niniejszej sprawy może zachodzić przypadek tak zwanej szkody całkowitej. Pozwany nie wykazał jednak, aby wyliczony przez biegłego koszt naprawy przekraczał wartość pojazdu przed szkodą, a sam tą wartość wyliczył na 3900 zł czyli znacznie mniej niż wyliczony przez biegłego koszt naprawy.
Rację miał pozwany twierdząc, że w postępowaniu uproszczonym zmiana powództwa nie jest dopuszczalna (art. 5054 § 1 k.p.c.). Z pewnością zmianą powództwa w rozumieniu tego przepisu jest rozszerzenie żądania pozwu o zapłatę odszkodowania. Z art. 5051 § 3 k.p.c. wynika jednak, ze Sad może rozpoznać sprawę z pominięciem przepisów o postępowaniu uproszczonym, jeżeli może to przyczynić się do sprawniejszego rozpoznania sporu. W omawianym przypadku brak zastosowania tego przepisu prowadziłby do tego, że strona powodowa aby uzyskać zaspokojenie roszczenia w całości zmuszona byłaby wystąpić z kolejnym pozwem, jednak skoro nie ma takiej potrzeby i kwestia wysokości należnego odszkodowania mogła zostać rozstrzygnięta w jednym postępowaniu, istniały podstawy do zastosowania art. 5051 § 3 k.p.c., o czym orzeczono postanowieniem z dnia 8 lipca 2022 r.
Dotychczas ubezpieczyciel wypłacił poszkodowanemu kwotę 958,07 zł. Powód wnosili o zapłatę dalszej kwoty z tytułu kosztów naprawy pojazdu 2225,96 zł.
Mając powyższe na względzie Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda 2225,96 zł w pkt 1 wyroku. O odsetkach od tej kwoty orzeczono na podstawie art. 359 § 1 k.c. w zw. z art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 817 § 1 k.c.
W pkt 2 wyroku Sąd oddalił powództwo w części dotyczącej zasądzenia kwoty 250 zł za sporządzoną na zlecenie powoda prywatną ekspertyzę dotyczącą wysokości kosztów naprawy pojazdu albowiem ekspertyza została sporządzona przed zakupem wierzytelności a załączona do pozwu faktura została wystawiona przez innym podmiot niż osobą, która tą kalkulację sporządziła. Nie wiadomo jednocześnie jaka jest relacja pomiędzy rzeczoznawcą a spółką która wystawiła fakturę. Mając powyższe na względzie, Sąd doszedł do przekonania, że strona powodowa nie wykazała zasadności powództwa w tym zakresie.
O kosztach procesu orzeczono w pkt 3 wyroku mając na uwadze przepis art. 100 k.p.c. Powód wygrał proces w 90% Koszty procesu poniesione przez powoda wyniosły łącznie (...). Na koszty te złożyły się: opłata od pozwu - 200 zł, opłata od pisma zawierającego rozszerzenie żądania pozwu – 30 zł, opłata skarbowa od dokumentu pełnomocnictwa 17 zł, koszty z tytułu wynagrodzenia pełnomocnika powoda, będącego adwokatem ustalone w oparciu o § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2016 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie w wysokości 900 zł oraz zaliczka na poczet opinii biegłego w wysokości 1000 zł. Na koszty poniesione przez pozwanego składają się: opłata skarbowa od pełnomocnictwa – 17 zł, koszty z tytułu wynagrodzenia pełnomocnika, będącego adwokatem ustalone w oparciu o § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2016 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych w wysokości 900 zł Łączne koszty procesu wyniosły zatem 3064 zł. Z tego 90% dało kwotę 2.757,60 zł, którą winien ponieść pozwany. Pozwany poniósł dotychczas jedynie 917 zł. W związku z tym pozwany jest zobowiązany jest zwrócić powodowi koszty procesu w wysokości 1840 zł. Pozostałą kwotę z zaliczki (470,25zł) należało zwrócić pozwanemu.
SSR Anna Samosiuk
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Bydgoszczy
Osoba, która wytworzyła informację: Sędzia Sądu Rejonowego Anna Samosiuk
Data wytworzenia informacji: