XIV C 2275/19 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Bydgoszczy z 2020-10-21

Sygn. akt XIV C 2275/19

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 października 2020 r.

Sąd Rejonowy w Bydgoszczy XIV Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący:

Sędzia Sądu Rejonowego SSR Aleksandra Smólska-Kreft

po rozpoznaniu w dniu 21 października 2020 r. w Bydgoszczy

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa K. J.

przeciwko (...) S.A. V. (...) z siedzibą w W.

o zapłatę

1.  zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 4000,00 zł (cztery tysiące złotych 00/100) z odsetkami ustawowymi od dnia 12 kwietnia 2019; do dnia zapłaty;

2.  oddala powództwo w pozostałym zakresie,

3.  zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 397,80 zł (trzysta dziewięćdziesiąt siedem złotych 80/100) tytułem zwrotu kosztów procesu,

4.  przyznaje pełnomocnikowi powódki r. pr. A. R. ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Bydgoszczy kwotę 492,09 zł (czterysta dziewięćdziesiąt dwa złote 09/100) w tym 92,01 zł (dziewięćdziesiąt dwa złote 01/100) podatku od towarów i usług, tytułem świadczenia na rzecz powódki pomocy prawnej z urzędu.

SSR Aleksandra Smólska-Kreft

Sygn. akt: XIV C 2275/19

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 11 czerwca 2019 roku powódka K. J. domagała się od pozwanego (...) S.A. V. (...) zapłaty kwoty 6 000 zł tytułem zadośćuczynienia. W uzasadnieniu pozwu powódka wskazała, że w dniu 5 lutego 2019 roku podczas upadku na chodniku doznała otwartego złamania lewej ręki. Powódka przez sześć tygodni nosiła gips, a następnie poddana była rehabilitacji. Powódka dalej wywodziła, iż pomimo zabiegów rehabilitacyjnych ręka w dalszym ciągu jest niesprawna, a pozwane towarzystwo ubezpieczeń odmówiło wypłaty świadczenia twierdząc, iż do upadku doszło z winy powódki.

Ustanowiony z urzędu pełnomocnik powódki pismem z dnia 31 października 2019 roku sprecyzował, iż strona powodowa domaga się zapłaty kwoty 6 000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 12 kwietnia 2019 roku do dnia zapłaty.

W odpowiedzi na pozew pozwany zakwestionował żądania pozwu zarówno co do zasady, jak i co do wysokości i wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki na jego rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. Pozwany podnosił, że strona powodowa nie przedłożyła żadnych dowodów na to, iż do uszkodzenia ciała powódki doszło podczas upadku właśnie na nawierzchni chodnika położonego przy ulicy (...) w efekcie niewłaściwego utrzymania nawierzchni w okresie zimowym, a więc w miejscu i okolicznościach wskazanych przez powódkę.

Stanowiska stron nie uległy zmianie w toku postępowania.

S ąd ustalił, co następuje:

Powódka w dniu 5 lutego 2019 roku około godziny 1100, idąc na zakupy chodnikiem przecinającym pas zieleni między blokiem położonym przy ul. (...) i garażami znajdującymi się przy ul. (...) w B., znajdując się w okolicy stopnia zlokalizowanego w ciągu tego chodnika, poślizgnęła się na śliskiej, nieodśnieżonej i oblodzonej nawierzchni i upadła, w wyniku czego doznała złamania otwartego lewej ręki. Świadkiem tego, jak powódka leżała po upadku była A. C., która zaproponowała powódce pomoc i odprowadziła ją do domu.

D. ód: akta szkody – k. 121 – 163, mapa miejsca zdarzenia – k. 13, zeznania świadka A. C. – k. 108 – 109, dowód z przesłuchania powódki K. J. – k. 111 – 114, pisemne oświadczenie A. C. – k. 15 – 16, pisemne oświadczenie powódki – k. 20 – 23, mapa – k. 91 – 92, wydruk z mapy gogle – k. 71, dokumentacja fotograficzna – k. 72.

W dniu wypadku droga, którą poruszała się powódka pomimo oblodzenia nie była posypana piaskiem, ani solą, nie została też odśnieżona. Mieszkańcy nigdy, również w okresie zimowym, nie widywali na tym terenie osób sprzątających.

D. ód: dow ód z przesłuchania powódki K. J. – k. 111 – 114, pisemne oświadczenie A. C. – k. 15 – 16, pisemne oświadczenie powódki – k. 20 – 23, zeznania świadka A. C. – k. 108 – 109, pisemne oświadczenie W. S. – k. 18, pisemne oświadczenie J. J. – k. 19, zeznania świadka W. S. – k. 109 – 110.

Powódka udała się taksówką do Szpitala im. (...) w B., gdzie rozpoznano złamanie nasady dalszej kości promieniowej lewej z przemieszczeniem grzbietowym odłamu dalszego oraz złamanie kości łokciowej lewej.

D. ód: karta informacyjna z leczenia szpitalnego – k. 10, 150dokumentacja medyczna – k. 68 – 70, przesłuchanie powódki K. J. – k. 111 – 114.

Pomimo stwierdzonej przez lekarza konieczności przyjęcia na oddział ortopedii celem operacji i włączenia antybiotykoterapii, powódka opuściła szpital na własne żądanie.

D. ód: karta informacyjna z leczenia szpitalnego – k. 10, 150.

Powódka leczyła się w poradni urazowo – ortopedycznej i odbyła serię zabiegów rehabilitacyjnych w Centrum Onkologii im. Ł. w B..

D. ód: karta informacyjna z leczenia szpitalnego – k. 10, zaświadczenia lekarskie – k. 24 – 25, dokumentacja medyczna – k. 41, dokumentacja medyczna – k. 68 – 70, dokumentacja medyczna – k. 173 – 174, dowód z przesłuchania powódki K. J. – k. 111 – 114.

Przed wypadkiem powódka była osobą aktywną życiowo. Pomagała córce w opiece nad wnukiem, odbierała go z przedszkola i zajmowała się nim popołudniami. Powódka leczy się z powodu dolegliwości kręgosłupa, posiada orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu umiarkowanym.

D. ód: dow ód z przesłuchania powódki K. J. – k. 111 – 114, zeznania świadka J. J. – k. 110 – 111, orzeczenie o niepełnosprawności – k. 40.

Po wyjściu ze szpitala powódka przez 6 tygodni miała założony gips, wymagała pomocy przy ubieraniu się, myciu, dokonywaniu czynności higienicznych, robieniu zakupów i przygotowywaniu posiłków. Powódka zażywała środki przeciwbólowe. Po zdjęciu gipsu ręka wymagała rehabilitacji, przez około miesiąc wracała do poprzedniej sprawności. Nie mogła w takim jak przed wypadkiem stopniu zajmować się wnukiem. Mimo rehabilitacji powódka nadal okresowo skarży się na bóle, drętwienia i opuchnięcie ręki. Ręka do dziś nie jest w pełni sprawna. Powódka nie jest w stanie podnieść cięższych przedmiotów, nie może też opierać się na lewej ręce i jest ograniczona przy sprzątaniu.

D. ód: dow ód z przesłuchania powódki K. J. – k. 111 – 114, zeznania świadka J. J. – k. 110 – 111.

Powódka zgłosiła wystąpienie szkody do zarządcy terenu – F. Spółdzielni Mieszkaniowej w B.. W dniu zdarzenia za stan drogi odpowiedzialne było C. B. S., (...) spółka cywilna, które posiada ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej u pozwanego towarzystwa ubezpieczeń.

Obowiązkiem przedsiębiorstwa było utrzymanie porządku i czystości na tym terenie, zaś na mocy § 2 umowy o świadczenie usług z 1 stycznia 2011 roku dodatkowym obowiązkiem było usuwanie śniegu, lodu i gołoledzi z terenów utwardzonych objętych odśnieżaniem na całej ich szerokości przez całą dobę.

Spółdzielnia przekazała zgłoszenie szkody do wykonawcy, a ten do pozwanego. Po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego pozwany odmówił wypłaty świadczenia. Powódka nie zgodziła się ze stanowiskiem pozwanego.

D. ód: zg łoszenie szkody w piśmie z 11 lutego 2019 roku – k. 11, pismo spółdzielni z dnia 13 lutego 2019 roku – k. 12, pismo z 28 lutego 2019 roku – k. 14, pismo z 29 marca 2019 roku – k. 26 – 27, akta szkody – k. 121 – 163, pismo pozwanego z dnia 22 maja 2019 roku – k. 28, pismo pozwanego z dnia 12 marca 2019 roku – k. 29, pismo pozwanego z dnia 29 marca 2019 roku – k. 30, decyzja z dnia 11 kwietnia 2019 roku – k. 31, umowa o świadczenie usług – k. 87 – 90, pismo powódki z dnia 25 kwietnia 2019 roku – k. 17.

S ąd zważył, co następuje:

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o zgromadzone w sprawie dokumenty, o zeznania świadków: A. C., W. S. i J. J. oraz w oparciu o dowód z przesłuchania powódki.

Zebrany materiał dowodowy Sąd oceniał w zgodzie z kryteriami, o jakich stanowi art. 233 § 1 k.p.c., a więc według własnego przekonania i w sposób wszechstronny. Sąd miał nadto na względzie zasady logiki i ogólne zasady doświadczenia życiowego.

Dokumenty zgromadzone w sprawie Sąd uznał za wiarygodne, ponieważ ich autentyczność nie była kwestionowana przez strony, a także nie budziła wątpliwości Sądu.

Sąd dał wiarę dowodowi z zeznań świadków W. S. i J. J. na okoliczność stanu drogi oraz zeznaniom świadka A. C. co do okoliczności zdarzenia, ponieważ ich relacja była spontaniczna, spójna, szczera i rzeczowa. Zeznana świadków korespondowały ze sobą wzajemnie, jak również z resztą zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.

Ponadto Sąd w całości dał wiarę dowodowi z przesłuchania powódki K. J., ponieważ relacja jej była szczera, logiczna i wiarygodna, a także nie pozostawała w sprzeczności z resztą zebranego w sprawie materiału dowodowego.

Na gruncie niniejszej sprawy spór między stronami dotyczył zarówno kwestii zasadności, jak i wysokości należnego powódce zadośćuczynienia.

Powódka domagała się zasądzenia na swoją rzecz kwoty 6 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Strona pozwana twierdziła, iż powódka nie przedłożyła żadnych dowodów na to, iż do uszkodzenia ciała doszło w miejscu i okolicznościach wskazanych przez powódkę – podczas upadku na nawierzchni chodnika położonego przy ulicy (...) w efekcie niewłaściwego utrzymania nawierzchni w okresie zimowym.

W ocenie Sądu powództwo zasługiwało na uwzględnienie w części.

W tym miejscu należy wskazać, że podstawę odpowiedzialności pozwanej ubezpieczyciela stanowił art. 822 k.c., zgodnie z którym przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na której rzecz została zawarta umowa ubezpieczenia. Oznacza to, że ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność tylko wówczas, gdy odpowiedzialność tę ponosi podmiot ubezpieczony u niego w zakresie odpowiedzialności cywilnej.

Podstawę materialnoprawną zgłoszonego roszczenia stanowił art. 415 k.c., w zw. z art. 416 k.c., który przewiduje oparcie odpowiedzialności sprawcy szkody na zasadzie winy. Jedną z przesłanek warunkujących odpowiedzialność deliktową jest zdarzenie sprawcze, czyli zarówno działanie, jak i zaniechanie, które polega na tym, iż osoba, na której ciąży obowiązek czynnego działania nie wykona tego obowiązku. Bezspornym w tej sprawie było to, że obowiązek utrzymania miejsca zdarzenia w należytym stanie ciążył na C. B. S., (...) spółka cywilna, który zawarł z zarządcą nieruchomości umowę o świadczenie usług i który był objęty ochroną ubezpieczeniową świadczoną przez pozwanego.

Konieczną przesłanką odpowiedzialności pozwanej jest także fakt powstania szkody (krzywdy). Szkoda powinna być rozumiana z uwzględnieniem treści przepisu art. 361 k.c. W związku z tym za szkodę należy uznać uszczerbek w prawnie chronionych dobrach majątkowych, wyrażający się w różnicy między stanem tych dóbr, jaki istniał i jaki następnie mógłby istnieć w ramach normalnej kolei rzeczy, a stanem jaki powstał na skutek zdarzenia wywołującego zmianę polegającą na uszczupleniu aktywów lub zwiększeniu pasywów. Szkodą jest także szkoda niemajątkowa na osobie poszkodowanego, określana jako krzywda. Przewidzianym przez kodeks cywilny sposobem naprawienia tej szkody jest określone w art. 445 § 1 k.c. zadośćuczynienie.

Zgodnie z art. 445 § 1 k.c. – w wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednia sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Zadośćuczynienie na podstawie wskazanego przepisu może być przyznane pokrzywdzonemu tylko w przypadku wyrządzenia mu krzywdy poprzez naruszenie wskazanych w nim dóbr osobistych.

W świetle przeprowadzonych dowodów nie budziło wątpliwości Sądu, że powódka upadła w miejscu, którego zarządcą była F. Spółdzielnia Mieszkaniowa w B.. W dniu zdarzenia za stan drogi odpowiedzialne było C. B. S., (...) spółka cywilna, które posiada ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej u pozwanego towarzystwa ubezpieczeń. Przyczyną upadku było oblodzenie chodnika, zamarznięty lód i śnieg oraz fakt, iż wbrew swemu obowiązkowi wspomniana spółka nie utrzymała drogi osiedlowej w należytym stanie, w tym nie wysypała na śliskiej nawierzchni piasku, soli, ani żadnego analogicznie działającego środka.

W ocenie Sądu stan tej nawierzchni oraz fakt, iż nie tylko w dniu zdarzenia nie była on oczyszczona czy posypana żadnym środkiem antypoślizgowym, ale stan taki właściwie utrzymywał się stale nosi znamiona zawinienia w postaci niedbalstwa. Sąd uznał, że gdyby pracownicy C. B. S., (...) spółka cywilna w należyty sposób wywiązywali się ze swoich obowiązków w zakresie dbania o stan dróg zimą, nie doszłoby do zdarzenia powodującego szkodę. Zaniechanie było więc zawinione i pomiędzy zaniedbaniem, szkodą a wyrządzoną powódce zachodził adekwatny związek przyczynowy w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. Ubezpieczyciel nie zaproponował żadnych wniosków dowodowych, za pomocą których mógłby zniwelować znamię zawinienia ubezpieczonego.

W kwestii wysokości żądanego zadośćuczynienia Sąd zważył, że zgodnie z art. 445 § 1 k.c., w wypadkach przewidzianych w art. 444 k.c., sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Zadośćuczynienie pieniężne ma na celu przede wszystkim złagodzenie cierpień fizycznych (ból, długotrwałość leczenia i inne dolegliwości) oraz cierpień psychicznych (negatywne uczucia przeżywane w związku z doznanymi cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia w postaci zeszpecenia bądź ograniczenia w funkcjonowaniu. Ma ono charakter całościowy i powinno stanowić rekompensatę pieniężną za całą krzywdę doznana przez poszkodowanego. W art. 445 k.c. mowa jest bowiem o „odpowiedniej sumie tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę”, przyznawanej jednorazowo. Zadośćuczynienie ma mieć przede wszystkim charakter kompensacyjny, wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Jednocześnie wysokość ta nie może być nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być „odpowiednia”. Zadośćuczynienie ma bowiem na celu naprawienie krzywd niematerialnych, a zatem trudno wymiernych; zakres rekompensaty materialnej zależeć powinien przede wszystkim od każdego indywidualnego przypadku. Sąd przy określaniu wysokości zadośćuczynienia ma obowiązek w każdym przypadku dokonywać oceny konkretnego stanu faktycznego i brać pod uwagę wszystkie okoliczności mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy. Okoliczności te to przede wszystkim rozmiar doznanych cierpień fizycznych a więc ból, długotrwałość leczenia i inne dolegliwości a także cierpienia psychiczne, czyli negatywne uczucia przeżywane w związku z doznanymi cierpieniami fizycznymi. Nie bez znaczenia przy dokonywaniu tej oceny jest także wiek poszkodowanego i skutki uszkodzenia ciała w zakresie ogólnej zdolności do normalnego funkcjonowania. Jednocześnie niedopuszczalne jest stosownie jakichkolwiek mechanizmów przy wyliczaniu wysokości zadośćuczynienia (por. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 22 lutego 29012 roku I ACa 65/12, wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 29 marca 2012 roku I Aca 228/12). Jak wskazano wcześniej zadośćuczynienie winno przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość. Ma to kluczowe znaczenie, gdy naruszonym dobrem osobistym jest zdrowie, które winno być szczególnie chronione przez system prawa.

Przed wypadkiem powódka była osobą aktywną życiowo. Pomagała córce w opiece nad wnukiem, odbierała go z przedszkola i zajmowała się nim popołudniami. Z kolei po zdarzeniu z 5 lutego 2019 roku powódka przez 6 tygodni miała założony gips, wymagała pomocy przy ubieraniu się, myciu, dokonywaniu czynności higienicznych, robieniu zakupów i przygotowywaniu posiłków. Powódka odczuwała dolegliwości bólowe i zażywała środki przeciwbólowe. Po zdjęciu gipsu ręka wymagała rehabilitacji, przez około miesiąc wracała do poprzedniej sprawności. Powódka nie mogła w takim jak przed wypadkiem stopniu zajmować się wnukiem. Ręka do dziś nie jest w pełni sprawna. Mimo rehabilitacji powódka nadal okresowo skarży się na bóle, drętwienia i opuchnięcie ręki. Powódka nie jest w stanie podnieść cięższych przedmiotów, nie może też opierać się na lewej ręce i jest ograniczona przy sprzątaniu. Te wszystkie okoliczności powodują uciążliwość i dyskomfort, pogorszenie zdrowia i jakości życia.

W ocenie Sądu powyższe okoliczności nie przemawiają jednak za przyznaniem powódce zadośćuczynienia w żądanej przez nią wysokości.

Sąd zważył, iż ze zgromadzonej dokumentacji medycznej wynika, że powódka w dniu wypadku, doznawszy złamania ręki w dwóch miejscach, pomimo stwierdzonej przez lekarza konieczności przyjęcia na oddział ortopedii celem operacji i włączenia antybiotykoterapii, opuściła szpital na własne żądanie. W ocenie Sądu fakt ten mógł mieć istotne znaczenie dla procesu leczenia, a co za tym idzie, rozmiaru doznanej krzywdy. Powódka mogła w ten sposób przyczynić się do powstania co najmniej części późniejszych dolegliwości, wpłynąć ujemnie na długość i wynik procesu leczenia ręki oraz na występowanie zgłaszanych przez powódkę ograniczeń w poruszaniu ręką i wykonywaniu podstawowych czynności. W niniejszej sprawie nie został przeprowadzony dowód z opinii biegłego, zatem ocena tej okoliczności była w wysokim stopniu utrudniona.

Sąd zważył, iż skutkiem upadku było unieruchomienie ręki powódki oraz jej rehabilitacja, jednak przez fakt, że opuściła szpital na własne żądanie i zaniechała poddaniu się dalszym zabiegom wskazanym przez lekarza, nie sposób stwierdzić, czy nie w ten sposób nie przyczyniła się do dalszych skutków upadku. Wobec tego, w ocenie Sądu zadośćuczynienie należne powódce winno być w tym zakresie pomniejszone w stosunku do żądanego. Sąd bez opinii biegłego, o którą strona powodowa nie zawnioskowała miał trudności z oceną adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem ubezpieczeniowym a pełnym aktualnym stanem zdrowia powódki.

W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że mając na uwadze wszystkie wskazane wyżej okoliczności składające się na krzywdę powódki, odpowiednią sumą pieniężną, która rzeczywiście mogłaby stanowić dla niej rekompensatę wszelkich cierpień, ujemnych przeżyć związanych z przedmiotowym wypadkiem i jego trwałych następstw, będzie kwota w sumie 4.000 złotych. Kwota ta nie jest wygórowana i nie doprowadzi do wzbogacenia powódki, a jednocześnie zrekompensuje doznaną krzywdę. Nie jest ona również symboliczna, gdyż biorąc pod uwagę aktualne warunki majątkowe panujące w polskim społeczeństwie stanowi realną, odczuwalną wartość ekonomiczną.

W pozostałym zakresie powództwo podlegało oddaleniu.

O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 817 § 1 i 2 k.c. zasądzając zgodnie z żądaniem strony powodowej odsetki za opóźnienie w wysokości odsetek ustawowych od kwoty 4.000 zł od dnia 12 kwietnia 2019 roku do dnia zapłaty, której to daty pozwana nie kwestionowała.

Orzekając o kosztach procesu Sąd kierował się dyspozycją art. 100 k.p.c., który stanowi, że w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań, koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone.

. Z uwagi na fakt, iż powódka żądała kwoty 6.000 zł a zasądzono na jej rzecz 4000 zł należało uznać, iż wygrał sprawę w 66,6 %. Koszty poniesione przez powódkę wyniosły 1500 zł i objęły opłatę sądową od pozwu w kwocie 300 zł i wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 1200 zł. Koszty poniesione przez pozwanego wyniosły 1800 zł i objęły wynagrodzenie pełnomocnika. W sumie koszty procesu wyniosły 3300 zł. Powódka wygrała sprawę w 66,66 %, a zatem powinien ponieść koszty procesu w 33,34% tj. 1102,20 zł , a pozwany winien ponieść koszty w wysokości 2197,80 zł (3300 x 66.66%). Dokonując więc wzajemnych rozliczeń pomiędzy stronami należało zasądzić od pozwanego na rzecz powódki kwotę 397,80 zł (1500 - (...),20).

W związku z faktem, że powódka reprezentowana przez pełnomocnika z urzędu w części przegrała proces, o kosztach w tej części orzeczono na podstawie przepisu art. 223 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych, który stanowi, iż koszty pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu ponosi Skarb Państwa. Sąd przyznał pełnomocnikowi 33.34% z kwoty 1200 zł (400,08 zł) powiększone o należny podatek od towarów i usług (92,01 zł).

SSR Aleksandra Smólska-Kreft

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Katarzyna Ziółkowska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Bydgoszczy
Osoba, która wytworzyła informację:  Sędzia Sądu Rejonowego Aleksandra Smólska-Kreft
Data wytworzenia informacji: